Płace: rząd swoje, pracodawcy swoje...

fot: ARC

Tylko co siódmy właściciel małej lub średniej firmy podporządkuje się rządowym planom i będzie opłacać składki

fot: ARC

Tylko 15 proc. przedsiębiorców deklaruje, że zapłaci składki ZUS od umów-zleceń i o dzieło, pisze "Rzeczpospolita" w oparciu o badania Domu Badawczego Maison i Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP).

Rząd zapowiada ofensywę przeciwko tzw. umowom śmieciowym. Chodzi o milion osób, które pracują wyłącznie na podstawie umowy o dzieło lub umowy-zlecenia. Remedium na to zjawisko ma być nałożenie na takie osoby obowiązku opłacania składek do ZUS.

W miniony wtorek (4 marca) gabinet przyjął już projekt ustawy "ozusowujący" zlecenia, teraz zamierza objąć obowiązkowymi składkami umowy o dzieło.

Co na to przedsiębiorcy?

Tylko co siódmy właściciel małej lub średniej firmy podporządkuje się rządowym planom i będzie opłacać składki. Co zrobi reszta? Co trzeci deklaruje, że skorzysta z innej formy zatrudnienia, 14 proc. mówi, że zwolni pracowników, niemal tyle samo, że zapłaci w gotówce. Co czwarty przedsiębiorca jeszcze nie wie, co zrobi.

- Jak grzyby po deszczu będą powstawać firmy osób fizycznych. Ludzie spod gilotyny ZUS będą uciekać w samozatrudnienie, wieszczy Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.