Płaca minimalna powinna wynosić średnio 2535 zł?

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dziura budżetowa wymusza potrzebę oszczędzania

fot: ARC/Andrzej Bęben

Trzy czwarte Polaków twierdzi, że płaca minimalna powinna być wyższa od obecnej 1750 zł i wynosić średnio 2535 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek (14 grudnia) badania TNS. Według respondentów, wyższa powinna być też minimalna stawka brutto za godzinę pracy.

Pracownia zapytała Polaków, jakie są ich wyobrażenia na temat płacy minimalnej.

Według zdecydowanej większości respondentów płaca minimalna w Polsce powinna wynosić 1751 zł i więcej (77 proc.); 21 proc. badanych odpowiedziało, że płaca minimalna powinna znajdować się w widełkach 1751-2000 zł, według 29 proc. - w zakresie 2001-2500 zł, a 27 proc. chciałoby, żeby jej wysokość przekraczała 2,5 tys. zł.

Po uśrednieniu z badania wynika, że 3/4 ankietowanych spodziewa się płacy min. w wysokości 2535 zł.

Podobnie jak w przypadku płacy minimalnej, zdaniem respondentów wyższe powinno być też minimalne wynagrodzenie brutto za godzinę pracy. W 2015 r. ta stawka wynosi 10,41 zł.

Co czwarty odpowiadający ocenia, że minimalna stawka brutto za godzinę pracy powinna wynosić 15 zł. Z kolei 16 zł i więcej chciałoby 26 proc. respondentów. Ponad jedna czwarta badanych (27 proc.) oceniła, że minimalne wynagrodzenie za godzinę pracy powinno wynosić poniżej 15 zł; 18 proc. widzi tą stawkę w przedziale 12-14 zł.

TNS zwraca uwagę, że mimo iż blisko połowa odpowiadających (49 proc.) deklaruje, że wie, ile w naszym kraju wynosi płaca minimalna, to tylko co dziesiąty (9 proc.) podaje jej właściwą kwotę, czyli 1750 zł. W badaniu podkreśla się, też nawet wśród osób, które deklarowały wiedzę na temat wysokości płacy minimalnej, tylko 18 proc. udzieliło właściwej odpowiedzi.

Jedna piąta pytanych uważa, że minimalna płaca wynosi do 1,3 tys. zł, tyle samo respondentów jest zdania, że jej wysokość wynosi od 1301 do 1,6 tys. zł. Według co dziesiątego respondenta wysokość płacy minimalnej to 1601-1749 zł, a 16 proc. uważa, że jest wyższa niż 1750 zł. Średnia kwota wskazywana przez respondentów wyniosła 1601,92 zł.

Z badania wynika, że im lepiej wykształceni są respondenci oraz im korzystniej oceniają swoją sytuację materialną, tym częściej wskazują właściwą kwotę.

Częściej właściwej odpowiedzi udzielali respondenci z największych aglomeracji (17 proc.), pracownicy administracji i usług (18 proc.), mieszkańcy Wielkopolski (14 proc.) oraz ankietowani, którzy uważają, że można znaleźć pracę (14 proc.) - częściej niż ci, którzy uważają, że trudno ją znaleźć (7 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.