PKP: wydadzą miliardy ze środków unijnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po remoncie pociągi będą mogły jechać szybciej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Grupa PKP w przyszłym roku planuje wydać 7,6 mld zł pochodzących ze środków unijnych z kończącej się perspektyw finansowej (2007 - 2013) - powiedział członek zarządu PKP Piotr Ciżkowicz. Dodał, że większość z tej kwoty trafi do PKP Polskie Linie Kolejowe.

- Planujemy, że do PKP PLK trafi w granicach 6 mld 300 mln zł - powiedział Ciżkowicz.

Dodał, że PKP PLK w latach 2014 - 2015 planuje rewitalizację i modernizację 1800 km torów i sieci trakcyjnej, 2700 rozjazdów i 1200 przejazdów kolejowych. Sieć trakcyjna i torowa ma być dostosowana do wyższych prędkości mają być tam też zainstalowane nowoczesne urządzenia sterowania ruchem, w tym system ERTMS poziomu 2. Z kolei modernizacje przejazdów i rozjazdów ma polegać na podnoszeniu ich kategorii, czyli np. z niestrzeżonych na strzeżone. "Dzięki temu będziemy także kontynuować proces poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych" - podkreślił Ciżkowicz.

Pytany, czy w związku z planami inwestycyjnymi PKP PLK pasażerowie w przyszłym roku mogą się spodziewać utrudnień, odpowiedział: "obecnie ciężko przewidzieć, jak duża będzie skala tych utrudnień, ale z pewnością - tak jak w mijającym roku - będziemy prosić pasażerów o cierpliwość. Przepraszamy za niedogodności, ale takie inwestycje muszą potrwać".

Pozostałe pieniądze z unijnej perspektywy 2007-2013, które Grupa PKP planuje wydać w przyszłym roku, czyli 1,3 mld zł, trafią do spółki PKP Intercity.

- Planujemy wykorzystać tę kwotę na modernizację ok. 300 wagonów i zakup 40 składów trakcyjnych z Newagu - zaznaczył Ciżkowicz.

Dodał, że do tej pory Grupa PKP wykorzystała ok. 6,9 mld zł pochodzących ze środków unijnych z kończącej się perspektywy (2007-2013), co stanowi ok. 76 proc. dofinansowania, które UE przeznaczyła w tym okresie dla spółek Grupy PKP. Ciżkowicz zaznaczył, że zdecydowane przyspieszenie w wydawaniu unijnych funduszy przez spółki PKP nastąpiło od 2013 r.

- Wykorzystano wówczas ponad 2,8 mld zł, co stanowi 76-procentowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego (2012). Nasze plany na ten rok zakładają wykorzystanie dotacji w wysokości 5,3 mld zł na inwestycje kolejowe - powiedział. Termin wykorzystania pieniędzy z unijnej perspektywy 2007-2013 mija z końcem przyszłego roku.

Ciżkowicz powiedział, że w nowej unijnej perspektywie finansowej na lata 2014 - 2020 PKP PLK w większym stopniu skupi się na poprawie infrastruktury dla przewoźników towarowych.

- Dzisiaj w Polsce średnia prędkość handlowa na szlakach towarowych wynosi 20 km/h. W Niemczech jest to już ok. 60 km/h. Tak niskie prędkości na polskich torach podnoszą koszty przewoźników i obniżają efektywność kolei w stosunku do innych środków transportu. Chcemy to zmienić - powiedział.

Nie podał jednak szczegółów dotyczących planowanych inwestycyjnych PKP związanych z nową unijną perspektywą finansową.

- Na razie trwają negocjacje i przygotowanie planów, dlatego, ze względu na dobro negocjacji, nie chciałbym zdradzać więcej szczegółów - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.