PKP PLK zamówią projekt rozbudowy linii nr 1 między Będzinem i Zawierciem

- Spółka PKP PLK chce zamówić projekt rozbudowy linii kolejowej nr 1 między Będzinem, Dąbrową Górniczą Ząbkowicami i Zawierciem. Celem ma być m.in. zapewnienie separacji ruchu regionalnego i dalekobieżnego w północno-wschodniej części Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM).

fot: Monika Krężel

Inwestycje na torach w toku

fot: Monika Krężel

- Spółka PKP PLK chce zamówić projekt rozbudowy linii kolejowej nr 1 między Będzinem, Dąbrową Górniczą Ząbkowicami i Zawierciem. Celem ma być m.in. zapewnienie separacji ruchu regionalnego i dalekobieżnego w północno-wschodniej części Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM).

Według PLK trzyletnia budowa mogłaby ruszyć w 2030 r.

Linia kolejowa nr 1, będąca częścią międzynarodowego połączenia E 65, to najważniejsza linia kolejowa w północnej części woj. śląskiego, kluczowa dla mieszkańców Metropolii.

Łączy ona Katowice i centrum obszaru GZM z miastami Zagłębia Dąbrowskiego, obsługując też ruch kolejowy dalej, w kierunku m.in. Częstochowy, Łodzi, Gdańska czy Warszawy (w Zawierciu zaczyna się Centralna Magistrala Kolejowa do Grodziska Mazowieckiego).

Obecnie w ramach przebudowy Katowickiego Węzła Kolejowego PLK budują dodatkowe tory na odcinku Będzin - Sosnowiec Główny - Katowice - Katowice Piotrowice (planowo do 2028 r.). Zwiększy to przepustowość i umożliwi uruchomienie pierwszego etapu Kolei Metropolitalnej GZM, która dzięki szybkim i częstym połączeniom ma dawać alternatywę dla transportu drogowego.

O budowę dwóch dodatkowych torów między Będzinem a węzłową stacją Dąbrowa Górnicza Ząbkowice apelowały m.in. w 2024 r. do Ministra Infrastruktury zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i Sejmik Województwa Śląskiego.

Jak wynika z piątkowej informacji PLK, spółka ogłosiła przetarg na wykonanie dokumentacji rozbudowy fragmentu LK1; zdecydowała się jednak objąć tym zamówieniem dłuższy odcinek, nie tylko między Będzinem a Dąbrową Górniczą Ząbkowicami, ale też dalej, od Ząbkowic do stacji Zawiercie.

Według PLK szacunkowa wartość tych prac projektowych wyniesie niespełna 47 mln zł netto. Finansowanie zapewnią środki budżetowe. Podpisanie umowy planowane jest w IV kw. 2026 r., a realizacja przewidywana jest na ok. trzy lata. Roboty budowlane mogłyby się rozpocząć w II poł. 2030 r.

Zamówienie będzie podzielone na zadania: Będzin - Dąbrowa Górnicza Ząbkowice oraz Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Zawiercie.

Na całym tym przebiegu LK1 zakładana jest przebudowa i modernizacja 11 stacji i przystanków: Będzin Miasto, Będzin Ksawera, Dąbrowa Górnicza, Dąbrowa Górnicza Pogoria, Dąbrowa Górnicza Ząbkowice, Dąbrowa Górnicza Sikorka, Chruszczobród, Wiesiółka, Łazy, Zawiercie i Zawiercie Borowe Pole.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Parlamentarzyści zwiedzili tereny byłej kopalni Rozbark

Tereny byłej kopalni Rozbark zobaczyli parlamentarzyści z całej Europy. W ramach wyjazdowego posiedzenia Komisji ds. Kultury Wymiaru Parlamentarnego Inicjatywy Środkowoeuropejskiej delegacja parlamentarzystów z kilkunastu europejskich krajów wizytowała wybrane obiekty województwa śląskiego, w tym zrewitalizowane tereny w Rozbarku.

Drugie życie maszyn. Przemysł stawia na modernizację zamiast wymiany

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Andrzej Zabiegliński: Nie możemy w każdej zamykanej kopalni uruchamiać muzeum

30 lat temu biznes wchodzący do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zwracał uwagę przede wszystkim na infrastrukturę terenów przeznaczonych pod inwestycje. Jak podkreślał Andrzej Zabiegliński, wiceprezes KSSE, podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” (organizowanej przez Wydawnictwo Gospodarcze i Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), obecnie potencjalni inwestorzy jednym głosem wymieniają zupełnie inne wyzwania: drogą energię, wysoką płacę minimalną oraz brak stabilności prawa. - Przez tych 30 lat funkcjonowania KSSE trochę sami inwestorów rozpieściliśmy – mówił wiceprezes KSSE.