PKP PLK: żadna oferta nie mieści się w budżecie

fot: Tomasz Rzeczycki

Przetarg zarządcy kolejowej infrastruktury, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, obejmuje m.in. odbudowę nawierzchni kolejowej drugiego toru wraz z siecią trakcyjną, odbudowę dwóch rozjazdów, nowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym oraz przebudowę peronu - z wykonaniem dojścia do niego w poziomie szyn

fot: Tomasz Rzeczycki

Osiem ofert otrzymały PKP PLK w ponowionym przetargu na odbudowę mijanki na przystanku Łaziska Górne Brada, mającej zwiększyć elastyczność ruchu pociągów na obciążonej jednotorowej linii kolejowej Rybnik-Katowice. Znów żadna oferta nie mieści się w budżecie.

Chodzi o linię nr 140 i przystanek Łaziska Górne Brada znajdujący się między stacjami Mikołów i Orzesze. W przeszłości tory biegły z obu stron tamtejszego peronu, obecnie tylko z jednej.

Przetarg zarządcy kolejowej infrastruktury, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, obejmuje m.in. odbudowę w trybie "projektuj i buduj" nawierzchni kolejowej drugiego toru wraz z siecią trakcyjną, odbudowę dwóch rozjazdów, nowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym oraz przebudowę peronu - z wykonaniem dojścia do niego w poziomie szyn.

Ogłoszonym w połowie maja br. przetargiem objęto też prace w innych miejscach linii 140: jej przebudowę na dwóch odcinkach o długości ok. 1,1 km oraz 0,5 km, wymianę rozjazdu w Czerwionce Dębieńsku oraz przebudowę obiektów inżynieryjnych - wiaduktu, dwóch przepustów oraz mostu. Całość tych prac oszacowano na 24,6 mln zł brutto.

Zgodnie z informacją PLK na temat ofert, które spłynęły w tym przetargu, przy budżecie zamówienia określonym na 24,6 mln zł brutto, opiewają one na kwoty od 29,2 mln zł brutto do 46,9 mln zł brutto. Najtańszą ofertę złożyła tyska firma Siltor; kolejną - na 30,1 mln zł - mysłowicka spółka Tor.

PKP PLK chcą wykonać to zadanie jako część projektu inwestycyjnego "Zwiększenie przepustowości wybranych linii kolejowych poprzez optymalizację urządzeń sterowania ruchem kolejowym i układów stacyjnych".

Pierwszy przetarg w jego ramach, obejmujący wyłącznie przebudowę przystanku Brada, odbył się w 2017 r. Został unieważniony, ponieważ przy założonym budżecie nieco ponad 11 mln zł brutto, dwie oferty opiewały na 19,5 mln zł oraz 20,6 mln zł brutto.

Już wtedy oczekiwanie na realizację planów zarządcy kolejowej infrastruktury odnośnie do linii nr 140 deklarowały okoliczne samorządy. Magistrat Rybnika wyjaśniał, że będzie to ważna inwestycja dla miasta, dzięki której zwiększy się elastyczność prowadzenia ruchu pociągów w kierunku stolicy województwa.

Rybnicki samorząd akcentował, że możliwość krzyżowania pociągów w kolejnym miejscu jednotorowej linii oznacza przyśpieszenie pociągów, które zbyt często dziś czekają na zwolnienie toru przez pociąg jadący z przeciwka. Dzięki zwiększaniu liczby mijanek, np. jeśli jeden pociąg opóźnia się, nadjeżdżający z drugiej strony może dojechać dalej, do następnej mijanki.

Samorządy subregionu zachodniego woj. śląskiego od dłuższego czasu zabiegają o poprawę warunków prowadzenia ruchu na jednotorowej linii do Katowic. Same zapewniają też dodatkowe połączenia w obrębie subregionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.