PKP PLK: 100 milionów na udrożnienie ruch towarowy na Śląsku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po remoncie pociągi będą mogły jechać szybciej

fot: Andrzej Bęben/ARC

PKP Polskie Linie Kolejowe wyremontowały prawie 100 km torów na Górnym Śląsku, aby udrożnić ruch towarowy przed jesiennym szczytem przewozowym - poinformował w poniedziałek prezes zarządu PKP PLK Andrzej Filip Wojciechowski. Spółka zainwestowała 100 mln zł.

- Na początku tego roku spółka podjęła decyzje, żeby z własnych środków zainwestować dodatkowe 100 mln zł na poprawę wszystkich parametrów technicznych linii kolejowych na Śląsku - powiedział dziennikarzom Wojciechowski.

Dodał, że prace remontowe zostały wykonane w "bardzo krótkim czasie". - Wszystkie prace były prowadzone w ciągu dwóch miesięcy, czyli w okresie lipca i sierpnia, a wraz z pracami przygotowawczymi, które wykonane zostały na przełomie maja i czerwca, w sumie wykonaliśmy prace w ciągu trzech miesięcy - podkreślił prezes PKP PLK.

Łącznie - za 100 mln zł - PKP PLK zrealizowały 20 zadań, w tym remont prawie 100 km torów, z tego 29 odcinków linii kolejowych zostało przywróconych do funkcjonowania, wymieniono 27 rozjazdów, 60 tys. podkładów. - Średni czas jazdy pociągów na części odcinków dzięki remontom ma wzrosnąć z 20-30 km/h obecnie, do 40-60 km/h - dodał Wojciechowski.

Członek zarządu i dyrektor ds. utrzymania infrastruktury PKP PLK Piotr Wyborski zaznaczył, że zwiększenie przepustowości linii kolejowych wynika z wyremontowania i uruchomienia dodatkowych torów. - Tory dodatkowe umożliwiają przewoźnikom wystawienie większej liczby pociągów i większą możliwość obrotu wagonami a także szybszy przejazd przez linie kolejowe - dodał Wyborski.

Poinformował, że spółka udrożniła linie, które są alternatywą do obciążonych szlaków wywozu ładunków w kierunku zachodnim i wschodnim na Śląsku. Wyborski wskazał, że chodzi tu m.in. o linie kolejowe numer 151 Kędzierzyn-Koźle do Chałupek i dalej do granicy z Czechami. - Na tej linii wymieniliśmy i przywróciliśmy do eksploatacji kilkanaście dodatkowych odcinków torów - powiedział Wyborski.

Dodał, że przeprowadzona przez PKP PLK inwestycja była konsultowana z przewoźnikami towarowymi. Zaznaczył, że PLK analizują kolejne zgłaszane przez przewoźników i władze samorządowe projekty rozwoju linii. - Pod kątem 2016 r. pracujemy nad listą kilkudziesięciu km torów nie tylko na Górnym Śląsku, które najbardziej dokuczają przewoźnikom i można je szybkimi robotami poprawić - powiedział Wyborski.

Jak wskazał wiadomo już, że np. potrzeba udrożnić tory do Portu Gliwice, ponieważ wkrótce rozpocznie się tam budowa węzła multimodalnego, z wykorzystaniem m.in. transportu rzecznego. Innym przykładem analizowanego zadania jest projekt władz lokalnych Zduńskiej Woli, w Karsznicach ma powstać terminal kontenerowy i przeładunkowy.

PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiadają za zarządzanie siecią linii kolejowych w Polsce, która obecnie liczy ponad 21,5 tys. km, z tego użytkowanych obecnie jest ok. 18,5 tys. km. Spółka odpowiada również za opracowanie i aktualizowanie rozkładu jazdy pociągów w skali całego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.