PKP: odcinek linii kolejowej Katowice-Kraków gotowy za trzy lata

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kolej liczy na wzrost poziomu zadowolenia pasażerów do 75 punktów na 100 możliwych do osiągnięcia.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budowa odcinka linii kolejowej E30 Katowice-Kraków przebiega zgodnie z harmonogramem, poza fragmentem między Trzebinią i Krzeszowicami. Cała inwestycja, warta 2 mld zł, powinna zostać oddana do użytku w 2020 r. - uważa minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

- Sprawy idą dobrze, inwestycja praktycznie rzecz biorąc, za wyjątkiem odcinka Trzebinia-Krzeszowice, gdzie mamy potężny problem proceduralny, idzie w dobrych terminach, w dobrym czasie - powiedział dziennikarzom Adamczyk, który w poniedziałek gościł na przebudowywanym odcinku w Krakowie.

- Dzisiaj jesteśmy pewni i przekonani, że ta inwestycja zostanie oddana w terminie, który określiliśmy - 2020 rok to jest termin zakończenia wszystkich prac związanych z modernizacją i przebudową szlaku kolejowego Kraków-Katowice - zadeklarował.

Jak wyjaśnił prezes PKP Polskich Linii Kolejowych Ireneusz Merchel, inwestycja podzielona została na cztery odcinki, a piąty przetarg dotyczył systemu sterowania ruchem kolejowym.

Jedyny odcinek, który nie ma jeszcze wyłonionego wykonawcy, przebiega od Trzebini do Krzeszowic. Obecnie trwa sądowa procedura odwoławcza do pierwszego etapu przetargu ogłoszonego w 2015 r. Według prezesa PKP PLK, umowa z wybranym wykonawcą dla tego odcinka powinna zostać podpisana jeszcze w tym roku, w scenariuszu optymistycznym na przełomie września i października.

- Jeżeli podpiszemy umowę w tym roku, to czas realizacji jest trzy lata, czyli w dalszym ciągu będzie realny termin wykonania całej inwestycji - ocenił Merchel.

Plany przewidywały 2014 rok
Zakładająca wykorzystanie środków unijnych na lata 2007-2013 modernizacja trasy Katowice-Kraków (w tytułach projektów podawany jest odcinek Zabrze-Kraków) rozpoczęła się w 2011 r. i miała się zakończyć w czerwcu 2014 r. Pierwotnie podzielono ją na odcinki: Kraków-Krzeszowice, Krzeszowice-Trzebinia oraz Trzebinia-Sosnowiec Jęzor. Na wszystkich powstały problemy.

W 2014 r., gdy wiadomo było, że nie uda się zrealizować robót przy wykorzystaniu poprzednich środków unijnych, PKP PLK zaktualizowały harmonogram i scenariusz prac, a fundusze poprzenoszono na inne zadania. Zasadniczą część modernizacji linii Kraków - Katowice przewidziano do realizacji w perspektywie finansowej 2014-2020.

Z wykorzystaniem tzw. etapowania projektów na odcinkach Sosnowiec Jęzor-Trzebinia i Trzebinia-Krzeszowice zawarto porozumienia z wykonawcami, ograniczające umowy do opracowania dokumentacji projektowej wraz z niezbędnymi decyzjami administracyjnymi i realizacją robót na odcinku Sosnowiec Jęzor-Jaworzno Szczakowa. Prace między Sosnowcem Jęzorem a Jaworznem Szczakową zakończyły się w czerwcu 2016 r. Przebudowano tam ok. 12,3 km trasy.

W styczniu 2016 r., po dwustopniowym przetargu, podpisano wartą 352 mln zł brutto umowę z nowym wykonawcą odcinka Krzeszowice - Kraków Mydlniki (15,7 km). Zostało nim konsorcjum: Vias y Construcciones, Dragados i Electren.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.