PKP: Nepotyzm w spółce elektroenergetycznej

El in1
Prywatna firma rodziny prezesa PKP zarabia miliony na zleceniach od państwowych kolei. Chodzi o firmę El-In, specjalizującą się w elektroenergetyce i pracach budowlanych.

Spółka należy do bratanków i bratanicy prezesa PKP Andrzeja Wacha. W zeszłym roku zarobiła na czysto 9 milionów 900 tysięcy złotych.

Tylko w latach 2006-2007 firma El-In startowała w 65 przetargach prowadzonych przez spółki PKP i aż trzydziestokrotnie realizowała zlecenia dla kolei państwowych. Te liczby nie obejmują kontraktów, w których spółka rodziny prezesa PKP była podwykonawcą. Teraz interesy firmy El-In ze spółkami PKP badają kontrolerzy Urzędu Zamówień Publicznych, prokurator i służby specjalne - podała IAR za \"Wiadomościami\" TVP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów. 

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.