PKP Intercity: więcej pasażerów niż w 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez ostatnie trzy lata na modernizację dworców przeznaczono ponad 1 mld zł, a taboru blisko 6 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od stycznia od listopada br. PKP Intercity przewiozło 28,5 mln pasażerów, czyli o 5 mln więcej niż w analogicznym okresie 2014 r.- poinformowało we wtorek (15 grudnia) PKP Intercity. Liczymy, że w 2016 r. przewieziemy 37 mln pasażerów - zapowiada prezes spółki Jacek Leonkiewicz.

Przewoźnik od początku roku notuje wzrost przewiezionych pasażerów w stosunku do ubiegłego roku. Największy wzrost nastąpił w miesiącach wakacyjnych tj. w lipcu o 3,2 mln, a w sierpniu o 3,3 mln więcej niż analogicznych miesiącach roku 2014 r.

- Dynamiczny wzrost liczby pasażerów to efekt połączenia atrakcyjnej oferty, dobrych czasów przejazdu oraz coraz większej liczby komfortowych pociągów. Liczymy, że dzięki nowemu rozkładowi jazdy, który został wdrożony, w przyszłym roku będzie z nami podróżowało co najmniej 37 mln pasażerów. Realnym jest, że w tym roku przewieziemy ponad 31 mln pasażerów - uważa Leonkiewicz.

Dynamicznie rozwijał się segment ekonomiczny. W przypadku pociągów objętych umową o dofinansowanie z budżetu państwa (TLK i IC) praca eksploatacyjna była o 13 proc. wyższa niż w 2014 r., przy wzroście liczby pasażerów o blisko 2 mln. "Dzięki temu należna rekompensata w przeliczeniu na pociągokilometr oraz na każdego przewiezionego pasażera jest niższa niż rok wcześniej" - podkreślił przewoźnik.

W sumie, od początku roku przyrost liczby pasażerów we wszystkich pociągach PKP Intercity wyniósł 21,2 proc. r/r, a w przypadku pracy eksploatacyjnej o 19,1 proc.

Przewoźnik poinformował także, że w pierwszym dniu obowiązywania nowego rozkładu jazdy (13 grudnia 2015 r.) z jego usług skorzystało o 44 proc. więcej klientów niż w pierwszym dniu funkcjonowania rozkładu 2014/2015.

- Cieszy nas w szczególności fakt, że przyrost pasażerów jest znacznie większy niż wzrost pracy eksploatacyjnej. Oznacza to, że coraz lepiej trafiamy z ofertą do naszych klientów - podkreślił Leonkiewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.