Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

PKP Intercity: negocjacje z producentem Pendolino

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Trwają rozmowy handlowe z firmą Alstom, producentem pociągów Pendolino, które zmierzają do tego, abyśmy w grudniu mogli wprowadzić te składy na polskie tory - poinformował w czwartek (22 maja) dziennikarzy prezes PKP Intercity Marcin Celejewski.

Celejewski powiedział, że rozmowy z francuskim koncernem miałyby się zakończyć w połowie czerwca.

6 maja minął termin przekazania PKP Intercity pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km na godzinę. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi. Za cztery tygodnie zwłoki kwota kar sięgnie 480 tys. euro za jeden pociąg. Oznacza to, że za osiem składów kary wzrosną w tym czasie do blisko 4 mln euro.

PKP Intercity przekonuje, że nie może odebrać składów, które nie są zgodne z zamówieniem, czyli nieposiadających homologacji na 250 km/h. Jak wskazuje spółka, byłoby to niezgodne z kontraktem i mogłoby dać podstawy innym producentom taboru do podważenia przetargu.

Przewoźnik dodaje, że Alstom przystępując do przetargu wiedział, jaka jest w Polsce infrastruktura kolejowa. - Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego producent nie złożył do tej pory wniosku obejmującego homologację z prędkością 250 km/h, skoro na terenie Polski istnieje infrastruktura pozwalająca na rozwinięcie znacznie wyższej prędkości, co udowodniono w trakcie testów, kiedy pociąg osiągnął prędkość 293 km/h - mówiła wcześniej rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Polski przewoźnik czeka także na pełną dokumentację zamówionych pociągów.

Alstom przyznaje, że jego zobowiązaniem jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Zdaniem koncernu problemem, który wydłuża proces homologacji jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce, która uniemożliwia przeprowadzenie odpowiednich testów.

Alstom zapowiada, że wniosek o homologację pociągu zgodną z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP i europejskim ERTMS poziomu 2 zostanie złożony "najszybciej jak to jest możliwe".

Jak informował w połowie maja rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego Piotr Kaczmarski, producent został wezwany do uzupełniania dokumentacji. Alstom ma miesiąc na uzupełnienie niezbędnych dokumentów, licząc od momentu dostarczenia decyzji UTK w tej sprawie.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.