PKP Intercity: negocjacje z producentem Pendolino

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Trwają rozmowy handlowe z firmą Alstom, producentem pociągów Pendolino, które zmierzają do tego, abyśmy w grudniu mogli wprowadzić te składy na polskie tory - poinformował w czwartek (22 maja) dziennikarzy prezes PKP Intercity Marcin Celejewski.

Celejewski powiedział, że rozmowy z francuskim koncernem miałyby się zakończyć w połowie czerwca.

6 maja minął termin przekazania PKP Intercity pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km na godzinę. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi. Za cztery tygodnie zwłoki kwota kar sięgnie 480 tys. euro za jeden pociąg. Oznacza to, że za osiem składów kary wzrosną w tym czasie do blisko 4 mln euro.

PKP Intercity przekonuje, że nie może odebrać składów, które nie są zgodne z zamówieniem, czyli nieposiadających homologacji na 250 km/h. Jak wskazuje spółka, byłoby to niezgodne z kontraktem i mogłoby dać podstawy innym producentom taboru do podważenia przetargu.

Przewoźnik dodaje, że Alstom przystępując do przetargu wiedział, jaka jest w Polsce infrastruktura kolejowa. - Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego producent nie złożył do tej pory wniosku obejmującego homologację z prędkością 250 km/h, skoro na terenie Polski istnieje infrastruktura pozwalająca na rozwinięcie znacznie wyższej prędkości, co udowodniono w trakcie testów, kiedy pociąg osiągnął prędkość 293 km/h - mówiła wcześniej rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Polski przewoźnik czeka także na pełną dokumentację zamówionych pociągów.

Alstom przyznaje, że jego zobowiązaniem jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Zdaniem koncernu problemem, który wydłuża proces homologacji jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce, która uniemożliwia przeprowadzenie odpowiednich testów.

Alstom zapowiada, że wniosek o homologację pociągu zgodną z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP i europejskim ERTMS poziomu 2 zostanie złożony "najszybciej jak to jest możliwe".

Jak informował w połowie maja rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego Piotr Kaczmarski, producent został wezwany do uzupełniania dokumentacji. Alstom ma miesiąc na uzupełnienie niezbędnych dokumentów, licząc od momentu dostarczenia decyzji UTK w tej sprawie.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.

Jak mądrze przeprowadzić transformację Śląska? Zapraszamy do dyskusji

Transformacja energetyczna na Śląsku to proces znacznie głębszy niż tylko wymiana starych pieców czy stopniowe zamykanie kopalń. To całkowita przebudowa fundamentów, na których przez ostatnie dwa stulecia opierała się tożsamość, kultura i gospodarka całego regionu. Zmiany są nieuniknione, jeśli chcemy zapewnić bezpieczną przyszłość kolejnym pokoleniom, jednak ich skala stanowi gigantyczne wyzwanie społeczne i ekonomiczne. Dyskutować o tym będziemy już 11 czerwca.

Strategia lokalizacyjna w biznesie, czyli jak adres rejestrowy wpływa na decyzje zakupowe klientów

Wizerunek przedsiębiorstwa to składowa wielu elementów, wśród których pierwsze wrażenie odgrywa kluczową rolę. W dobie powszechnej cyfryzacji i pracy zdalnej, fizyczna lokalizacja firmy paradoksalnie nie straciła na znaczeniu, a wręcz przeciwnie – stała się jasnym komunikatem o pozycji rynkowej podmiotu. Konsumenci oraz partnerzy biznesowi, dokonując weryfikacji nowego kontrahenta, w pierwszej kolejności sprawdzają jego dane rejestrowe. Wybór odpowiedniego punktu na mapie biznesowej kraju może zatem stać się prostym narzędziem wspierającym sprzedaż i budującym natychmiastowe zaufanie.