fot: PKP Energetyka
Luksemburski fundusz inwestycyjny CVC Capital Partners podpisał umowę przejęcia kolejowej spółki PKP Energetyka. Wartość transakcji opiewa na 1,96 mld zł, ale po potrąceniu długu spółki ostateczna cena wyniosła 1,41 mld zł
fot: PKP Energetyka
Około 25 mln złotych przeznaczy w 2017 roku na poprawę bezpieczeństwa przewozów kolejowych spółka PKP Energetyka - powiedział PAP prezes Wojciech Orzech.
Jak zapowiedział Orzech, plany spółki PKP Energetyka na najbliższych 6 miesięcy to zatrudnienie dodatkowych audytorów i kontrolerów bezpieczeństwa w pionie odbioru pojazdów kolejowych oraz nadzoru nad jakością wykonywanych przeglądów i napraw pojazdów kolejowych, a także wdrożenie nowoczesnego systemu informatycznego, który ma wspierać zarządzanie bezpieczeństwem oraz utrzymaniem pojazdów.
- Na samo wdrożenie narzędzi IT spółka przeznaczy dodatkowe 2,5 mln zł - powiedział.
Wprowadzany w spółce system informatyczny ma wspierać funkcjonowanie systemu MMS i SMS. MMS to system obejmujący zestaw procedur i instrukcji, których stosowanie ma minimalizować ryzyko związane z utrzymaniem pojazdów kolejowych. Dzięki temu pociągi poruszają się po sieci kolejowej w bezpieczny sposób. System SMS umożliwia natomiast m.in wykrywanie zagrożeń oraz zarządzanie ryzykiem związanymi z prowadzeniem działalności przewozowej.
Prezes dodał, że za działaniami przemawiają statystyki - liczba wypadków w 2016 roku, w porównaniu do średniej z lat 2013-2015, istotnie spadła - o ok. 50 proc., z czego wypadków zawinionych przez spółkę - o 80 proc., przy równoczesnym wzroście liczby przejechanych przez pociągi kilometrów.
PKP Energetyka to jeden z sygnatariuszy deklaracji w sprawie rozwoju kultury bezpieczeństwa, której inicjatorem jest prezes Urzędu Transportu Kolejowego (UTK). Wdrażanie nowoczesnych narzędzi wspierających zarządzanie bezpieczeństwem i utrzymaniem pojazdów kolejowych jest, jak powiedział Orzech, dowodem na to, że spółka "aktywnie działa w celu propagowania zasad kultury bezpieczeństwa".
Według Orzecha spółka jest w trakcie zatrudnienia nowych specjalistów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, m.in. dwóch dodatkowych inspektorów ds. odbiorów pojazdów kolejowych po naprawach, oraz siedem osób odpowiadających za audyty systemu zarządzania bezpieczeństwem i systemu zarządzania utrzymaniem pociągów. Jak podkreślił prezes Orzech spółka prowadzi już liczne audyty wewnętrzne i weryfikuje stan utrzymania pojazdów kolejowych. Zmieniła też strukturę organizacyjną - biuro bezpieczeństwa ruchu kolejowego podlega teraz bezpośrednio prezesowi zarządu i bezpośrednio do niego kieruje wszelkie raporty.
Spółka PKP Energetyka kładzie też nacisk na zwiększenie liczby szkoleń dla personelu. - Chodzi o to, by nasi pracownicy w pełni rozumieli w jak dużym stopniu jakość ich pracy wpływa na cały system kolejowy - powiedział Orzech.
W wyniku przeprowadzonej w 2016 r. kontroli spółki PKP Energetyka kontrolerzy UTK stwierdzili nieprawidłowości w zakresie stosowania procedur dotyczących m.in. zarządzania ryzykiem, utrzymania pojazdów kolejowych czy badania i analizowania zdarzeń kolejowych. Nieprawidłowości były potencjalnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa transportu kolejowego. PKP Energetyka, jak podano w komunikacie UTK, usunęła wszystkie uchybienia. Pozwoliło to umorzyć postępowanie o cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa.
PKP Energetyka jest dostawcą energii elektrycznej niezbędnej do zasilania sieci trakcyjnej PKP PLK. Zajmuje się także utrzymaniem i modernizacją urządzeń elektrycznej trakcji kolejowej.