PKP Cargo żąda od Skarbu Państwa 1,5 mld zł odszkodowania za “decyzję węglową“

fot: dronhouse.pl

Spółka jest w tarapatach z powodu decyzji węglowej rządu Morawieckiego

fot: dronhouse.pl

PKP Cargo wystąpiło w piątek do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Aktywów Państwowych z roszczeniem o wysokości 1,522 mld zł tytułem odszkodowania za wykonanie tzw. decyzji węglowej z lipca 2022 r. Jeśli Skarb Państwa nie zapłaci, przewoźnik zamierza go pozwać.

Jak poinformował zarządca masy sanacyjnej spółki, wystąpiła ona do organów państwa z roszczeniem o zapłatę odszkodowania za szkodę wynikającą z realizacji zadań nałożonych na nią na podstawie Decyzji Prezesa Rady Ministrów z 25 lipca 2022 r. Ówczesny premier Mateusz Morawiecki polecił w niej przewoźnikowi transport węgla, kupionego za granicą przez PGE Paliwa oraz Węglokoks.

Dodatkowo spółka argumentuje wystąpienie o odszkodowanie niewykonaniem przez Skarb Państwa obowiązku zawarcia odpowiedniej umowy dotyczącej finansowania zadania, nałożonego na nią decyzją Prezesa Rady Ministrów.

W sytuacji, gdy wnioskowana kwota we wskazanym przez Spółkę terminie nie zostanie zapłacona, PKP Cargo planuje przed końcem 2025 r. wystąpić do sądu powszechnego z powództwem przeciwko Skarbowi Państwa - poinformował też zarządca masy sanacyjnej.

W 2024 r. ówczesny zarząd PKP Cargo ogłosił, że wykonanie tzw. decyzji węglowej premiera Morawieckiego wiązało się ze szkodą dla przewoźnika, który musiał porzucić komercyjne i rentowne zlecenia i skierować tabor do bałtyckich portów, gdzie oczekiwał na importowany węgiel. W połowie lipca 2022 r. Morawiecki, w związku ze wprowadzeniem przez rząd embarga na import węgla z Rosji, zobowiązał spółki PGE Paliwa i Węglokoks do sprowadzenia z innych krajów węgla odpowiedniego dla gospodarstw domowych.

Według informacji z wiosny 2023 r. ówczesnego ministra aktywów Jacka Sasina, import tego węgla wyniósł prawie 12,5 mln ton, przywiozły go 242 statki, a z portów wyruszyło 3300 pociągów i 50 tys. ciężarówek z węglem.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-proc. udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze - 54,91 proc.

W lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Także w lipcu ub.r. zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3665 pracowników. Obecnie PKP Cargo zatrudnia ok. 10 tys. osób. Na początku czerwca br. PKP Cargo po raz kolejny poinformowało, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Tym razem zwolnienia miałyby objąć do 1041 pracowników w 2025 r. oraz do 1388 w 2026 r.

W połowie września tego roku PKP Cargo podało, że ostatecznie w 2025 r. zwolni do 500 osób w ramach zwolnień grupowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.