PKP Cargo sprzedało blisko 6,7 tys. wagonów za ponad 123 mln zł

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

31 października zakończył się proces zwolnień grupowych w PKP Cargo

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

09.09. Warszawa (PAP) - PKP Cargo sprzedało blisko 6,7 tys. wyłączonych z użytku wagonów towarowych za kwotę 123,3 mln zł - podało PKP Cargo we wtorkowym komunikacie. Zdaniem spółki uzyskane środki wpłyną na poprawę jej płynności finansowej.

“Zarząd spółki PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji informuje, że w dniu 9 września 2025 roku na podstawie wyników przeprowadzonej licytacji elektronicznej w postępowaniu zorganizowanym na sprzedaż wagonów towarowych wyłączonych z użytku operacyjnego, Uchwałą nr 228/2025 podjął decyzję o sprzedaży 6.696 Wagonów za łączną cenę netto - 123,3 mln zł“ - podała spółka. Zaznaczyła, że finalizacja postępowania i zawarcie umów sprzedaży możliwe będzie po uzyskaniu zgody rady nadzorczej.

Jak wyjaśniła spółka, chodzi o sprzedaż wyeksploatowanych węglarek, których posiada “znaczące nadmiarowe i trwale odstawione ilości“. Pozostałe typy wagonów wystawione na sprzedaż są długotrwale wyłączone z eksploatacji oraz nie znajdują zastosowania komercyjnego w realizowanych oraz planowanych przewozach ze względu na ich stan i przestarzałą konstrukcję - podano.

Podkreślono, że blisko 10 proc. zbywanych przez spółkę obecnie wraków wagonów nie było eksploatowane od ponad 10 lat. Zgodnie z komunikatem, wśród wagonów nie ma platform z przeznaczeniem w zakresie obronności kraju, zaś pozostałe platformy nie znajdują zastosowania w transporcie intermodalnym z powodu przestarzałej konstrukcji.

“W postępowaniu prowadzonym w trybie licytacji elektronicznej, którego przedmiotem była sprzedaż 7. 801 Wagonów, jeden oferent złożył ofertę dotyczącą 6 z 7 ustalonych w postępowaniu części - regionów, oferując cenę zgodną z ceną minimalną ustaloną przez Sędziego Komisarza. Proces sprzedaży pozostałych zbędnych wagonów będzie kontynuowany przez PKP CARGO poprzez ogłoszenie w ciągu najbliższych miesięcy kolejnych postępowań“ - wyjaśnił przewoźnik.

Pozostała pula wagonów przeznaczonych do sprzedaży będzie służyła jako ewentualne źródło części zamiennych do wykorzystania podczas wzmożonych przewozów w miesiącach jesienno-zimowych, a następnie, zgodnie z założeniami Planu Restrukturyzacyjnego, wystawiona na aukcjach w nadchodzących postępowaniach.

Spółka zaznaczyła, że tak obecne, jak i prognozowane przewozy nie wymagają posiadania tak wysokiej trwale odstawionej rezerwy - obecnie w procesie przewozowym przewoźnik wykorzystuje ok. 25 tys. wagonów. “Po realizacji planu sprzedaży przewidzianego Planem Restrukturyzacyjnym, Spółka będzie posiadała nadal ok. 10 tysięcy odstawionych wagonów w niepracującej rezerwie, które po wykonaniu niezbędnych remontów i przeglądów, będą mogły być włączane do pracy przewozowej w miejsce najbardziej wyeksploatowanego taboru“ - dodano w komunikacie.

Sprzedaż wagonów towarowych wyłączonych z użytku operacyjnego jest jednym z działań restrukturyzacyjnych. Zdaniem spółki uzyskane środki finansowe wpłyną na poprawę jej płynności finansowej, w tym wdrożenie kolejnych działań sanacyjnych, które mają trwale poprawić jej sytuację finansową.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Udział PKP S.A. w kapitale PKP Cargo wynosi 33,01 proc. Oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy, samochodowy oraz morski. Świadczy samodzielne przewozy towarowe na terenie Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii.

W lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Także w lipcu ub.r. zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3665 pracowników. Obecnie PKP Cargo zatrudnia ok. 10 tys. osób. Na początku czerwca br. PKP Cargo po raz kolejny poinformowało, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Tym razem zwolnienia miałyby objąć do 1041 pracowników w 2025 r. oraz do 1388 w 2026 r. Pod koniec czerwca zarząd PKP Cargo zaproponował pracownikom zrzeczenie się części przywilejów wynikających z ZUZP i zastąpienie ich systemem motywacyjnym. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.