Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 058.01 USD (-0.79%)

Srebro

81.13 USD (-3.88%)

Ropa naftowa

102.02 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.30%)

Miedź

5.76 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 058.01 USD (-0.79%)

Srebro

81.13 USD (-3.88%)

Ropa naftowa

102.02 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.30%)

Miedź

5.76 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

PKP Cargo: nowe lokomotywy, nowe możliwości

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. Udział PKP Cargo w krajowym rynku przewozów pod względem przewiezionej masy towarów wynosił w styczniu br. 48,23 proc.

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo chce w tym roku kupić nowe lokomotywy, które zwiększą możliwości ekspansji poza Polską. Pomimo spadku zysku o 76 proc. w 2013 r., przewoźnik ma 331 mln zł gotówki netto, a ewentualne dodatkowe środki na inwestycje może bez problemu pozyskać z giełdy lub dzięki kredytowi przyznanemu przez Europejski Bank Inwestycyjny.

- 2014 rok to będzie rok kontynuacji naszej strategii rozwoju poza granicami Polski. Już dziś dysponujemy certyfikatami na przewozy towarów w kilku liczących się krajach europejskich. W tym roku chcemy być tam z naszą ofertą sprzedażową dzięki działalności nie tylko PKP Cargo, lecz także naszej spółki zależnej Trade Trans, która prowadzi działalność spedycyjną. Dysponujemy już dzisiaj dziesięcioma lokomotywami wielosystemowymi. W tym roku będziemy przymierzali się do tego, aby powiększyć naszą flotę takich lokomotyw - zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Adam Purwin, prezes zarządu PKP Cargo.

Największy polski i drugi co do wielkości w UE kolejowy przewoźnik towarowy ma certyfikaty na samodzielne prowadzenie przewozów w Niemczech, Czechach, Austrii, Węgrzech, Belgii, Holandii i na Słowacji. PKP Cargo może też wjeżdżać na graniczną stację towarową Travisio we Włoszech. Do prowadzenia przewozów w innych krajach potrzebne są jednak tzw. lokomotywy wielosystemowe, czyli korzystające z różnych napięć sieci trakcyjnej. PKP Cargo posiada takie lokomotywy produkcji Bombardiera (EU43) oraz Siemensa (EU45).

PKP Cargo nie będzie miało problemów z finansowaniem inwestycji, bo spółka ma 331 mln zł dostępnej gotówki netto. Do tego nie miałaby problemów z pozyskaniem finansowania zewnętrznego, gdyby zaszła taka potrzeba.

- Dysponujemy kredytem z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który wynosi 200 mln zł. Jako jedyny narodowy przewoźnik w Europie PKP Cargo jest notowane na giełdzie. To oczywiście dostęp do kapitału, który - o ile tak zdecydują nasi akcjonariusze - może być przeznaczony na rozwój. Możliwości emisji długu przez PKP Cargo są również dostępne. Dzisiaj rynek dobrze ocenia standing finansowy i myślę, że bez żadnego problemu znaleźlibyśmy kupców na obligacje spółki. Na razie takiej potrzeby nie ma, spółka ma bardzo dobrą sytuację finansową, także w kontekście potencjalnych inwestycji - wylicza Purwin.

Zapowiada, że dzięki planowanej ekspansji, zwłaszcza w krajach ościennych, przychody z działalności zagranicznej mają wzrosnąć. Spółka planuje wydłużyć łańcuchy logistyczne, czyli zapewniać jak najbardziej rozbudowaną ofertę przewozową od nadawcy do odbiorcy.

Plany mają pomóc poprawić wyniki po słabszym 2013 r. Z uwagi na konieczność wypłacenia premii prywatyzacyjnej oraz brak koniunktury w przewozach kruszyw zysk netto PKP Cargo wyniósł 65,4 mln zł netto, czyli aż o 76 proc. mniej niż w 2012 r. Po korekcie o istotne zdarzenia jednorazowe zysk netto wyniósł 188,8 mln zł (spadek o 29 proc.), a EBITDA 662,2 mln zł (spadek o 14 proc.). Skorygowana marża EBITDA wyniosła niemal 14 proc., co pomimo spadków plasuje PKP Cargo wśród czołowych europejskich przewoźników kolejowych.

- Najbardziej jesteśmy zadowoleni z rozwoju w segmencie węgla, który urósł kilkanaście procent rok do roku. To był zdecydowanie słaby rok, jeżeli chodzi o transport kruszyw. Branża ta odczuła wyjątkowo złe warunki atmosferyczne, jakie panowały w I i II kwartale roku 2013. Ten segment spadł o kilkanaście procent rok do roku. Natomiast IV kwartał dał nam już zdecydowanie pozytywny odczyt i spadek został zahamowany. W związku z czym perspektywa dla roku 2014 jest obiecująca, głównie ze względu na optymistyczne prognozy makroekonomiczne - ocenia Purwin.

Dodaje, że poza rosnącym przewozem węgla ze Śląska do portów PKP Cargo odnotowało także wzrost transportu rud z portów do odbiorców w Polsce i regionie. Gorzej było jednak w segmencie transportu kontenerów (intermodalnym). Powodem jest przede wszystkim wciąż trwające spowolnienie w branży samochodowej. Purwin prognozuje jednak, że w tym roku transport intermodalny będzie rósł szybciej.

By poprawić efektywność spółki, cały czas trwa jej restrukturyzacja. Zakłady naprawy i modernizacji taboru zostały połączone w spółkę Cargowag, a za zarządzanie infrastrukturą będzie odpowiadać Cargotor. Purwin zapowiada również walkę z niepotrzebną biurokracją i lepsze dostosowanie oferty do potrzeb klientów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

Budka: Prezydent podjął bardzo złą decyzję

Prezydent podjął bardzo złą decyzję - tak Borys Budka, europoseł ze Śląska, komentuje decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu programu SAFE.