Transport: PKP Cargo chce zarobić 200 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

W pierwszych sześciu miesiącach 2012 r. PKP Cargo przewiozło o blisko 15 proc. towarów mniej niż w analogicznym okresie 2011 r.

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo chce zarobić w tym roku ponad 200 mln zł, mimo że przewozy spadły w porównaniu z zeszłym rokiem o kilkanaście procent - powiedział prezes spółki Wojciech Balczun. Zmniejszenie przewozów jest jego zdaniem oznaką spowolnienia w gospodarce.

W pierwszych sześciu miesiącach 2012 r. PKP Cargo przewiozło o blisko 15 proc. towarów mniej niż w analogicznym okresie 2011 r. Spółka przewiozła łącznie 55,6 mln ton ładunków i zarobiła 99 mln zł. Dla porównania, w pierwszym półroczu 2011 r. było to 65,2 mln ton towarów i 102,3 mln zł.

- Spółka cały czas notuje bardzo dobre wyniki finansowe. Uważam, że dużą sztuką jest to, że mimo kilkunastoprocentowego spadku przewozów liczonego rok do roku, najprawdopodobniej uzyskamy na koniec roku taki wynik, jaki zaplanowaliśmy" - powiedział w poniedziałek (10 września) prezes PKP Cargo.

- Przewozy są mniejsze niż w zeszłym roku, to ewidentny sygnał spowolnienia w gospodarce - dodał Balczun.

Jego zdaniem mniejsze przewozy to problem nie tylko PKP Cargo, ale całej branży. Zwrócił uwagę, że także w 2008 r., kiedy nadszedł kryzys, przewoźnicy odczuli go jako pierwsi - właśnie po spadku przewozów.

Drugą przyczyną mniejszych niż przed rokiem przewozów jest zdaniem prezesa zmniejszenie ilości wożonych koleją kruszyw potrzebnych do budowy dróg.

- Do Euro 2012 to szło siłą rozpędu, wiele inwestycji było kończonych, a teraz te przewozy są nawet o kilkadziesiąt procent mniejsze niż w zeszłym roku - zauważył prezes.

Przyznał, że przyszły rok najprawdopodobniej będzie dla spółki trudny.

- Aczkolwiek wstępnie przygotowując budżet na rok 2013, zakładamy niewielki wzrost przewozów. Czy te prognozy się sprawdzą - nie wiemy, ale wiemy, że jest kilka dużych przetargów na rynku, o które chcemy zawalczyć - zaznaczył.

Jego zdaniem spółka może próbować równoważyć spadek przewozów kruszyw na przykład rosnącymi przychodami z przewozów intermodalnych, czyli takich, w których wykorzystuje się więcej niż jeden środek transportu.

- Jest bardzo duża dysproporcja w rozwoju tych przewozów między Polską a krajami Europy Zachodniej. Mamy tu dużo do nadrobienia, dynamika wzrostu przewozów intermodalnych jest także kilkudziesięcioprocentowa. Oczywiście nie zastąpi przewozów kruszyw, ale pracujemy nad tym i udział w przychodach z przewozów intermodalnych stale rośnie - powiedział Balczun.

W 2011 r. zysk netto PKP Cargo wyniósł 398,6 mln zł. Przychody netto ze sprzedaży sięgnęły w zeszłym roku ok. 5,06 mld zł, a koszty operacyjne wyniosły prawie 4,7 mld zł. W pierwszym kwartale 2012 r. spółka odnotowała 22 mln zł zysku netto przy przewozach na poziomie ok. 27 mln ton. Według zapowiedzi władz firmy, w całym 2012 r. przewoźnik ma zarobić ok. 230 mln zł przy przewozach na poziomie 127,3 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.