PKO BP: wzrost PKB na poziomie ok. 3,5 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Codziennie nowe stawki

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2016 r. w Polsce oczekuje się wzrostu PKB na poziomie ok. 3,5 proc. oraz utrzymania niskiej inflacji i niskich stóp procentowych, mimo że w świecie panuje podwyższone ryzyko geopolityczne oraz zagrożenie tzw. trzecią falą kryzysu - podali w środę (17 lutego) analitycy PKO BP.

Przedstawiając w Warszawie swoją ocenę perspektyw dla polskiej gospodarki podkreślili, że Polska ekonomicznie "jest w bardzo dobrej kondycji", stabilność makroekonomiczna pozostaje wysoka, dobre są też prognozy wzrostu.

Według nich słabsza będzie pierwsza połowa roku - wzrost PKB wyniesie ok. 3 proc., ale potem powinno nastąpić przyspieszenie i wzrost PKB może sięgnąć 4 proc., aby całorocznie osiągnąć 3,5 proc.

Przyczyną spowolnienia w pierwszej części 2016 roku według ekspertów banku będzie m.in. koniec perspektywy budżetowej UE. Natomiast poluzowanie fiskalne powinno doprowadzić do poprawy tempa wzrostu w drugiej połowie 2016 r.

Głównym motorem wzrostu gospodarczego będzie ich zdaniem rządowy impuls fiskalny (szacowany na 1 proc. PKB), niwelujący zarówno spadek inwestycji strukturalnych (około -0,6 proc. PKB) oraz negatywny impuls kredytowy (od -0,3 proc. do -0,5 proc. PKB).

Inflacja zdaniem analityków pozostanie ujemna do trzeciego kwartału, głównie za przyczyną niskich cen paliw. W czwartym kwartale może nastąpić odbicie do ok. 1 proc. na koniec roku.

Specjaliści zakładają także utrzymanie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych na niskim poziomie. Nie wykluczają jednak dalszej obniżki w razie osłabienia perspektyw wzrostu PKB, czy wystąpienia ryzyk zewnętrznych.

- Trzeba stwierdzić, że Polska gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji, stabilność makroekonomiczna jest wysoka. Czy weźmiemy bilans obrotów bieżących czy () deficyt budżetowy, czy poziom zadłużenia finansów publicznych, poziom inflacji, wzrost gospodarczy, to są zdrowe wskaźniki" - powiedział dyrektor zarządzający pionu analiz w PKO BP Paweł Borys. - To nie powinno nas usypiać, bo trendy są już zarysowane" - dodał. "A jesteśmy krajem o jednym z najwyższych zadłużeń zagranicznych i nagły odpływ kapitału mógłby mieć daleko idące konsekwencje.

Wśród ryzyk geopolitycznych wymienił napięcia między Arabią Saudyjską a Iranem, konflikty w Syrii i na Ukrainie. Ponadto wskazał na potencjalny problem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.