PKO BP o danych GUS: to jeszcze nie koniec wzrostu inflacji

1526298171 gus stat gov pl

fot: GUS

Główny Urząd Statystyczny porównał wyniki finansowe przedsiębiorstw za 2017 r i 2016 r.

fot: GUS

Inflacja CPI w styczniu wzrosła do 4,4 proc. rok do roku i osiągnęła najwyższy poziom od 2011 r. - podkreślili w piątek analitycy Banku PKO BP komentując dane GUS. Ich zdaniem to nie koniec wzrostu inflacji.

Główny Urząd Statystyczny w piątek we wstępnych danych poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2020 r. wzrosły rok do roku o 4,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,9 proc.

Analitycy Banku PKO BP podkreślili, że piątkowe dane GUS, to wstępny odczyt - oparty na ubiegłorocznych wagach koszyka konsumpcyjnego, bez szczegółowych danych dla wszystkich kategorii. Sugeruje on, że wzrost dynamiki odnotowały wszystkie główne składowe CPI.

- Zakładając opóźniony i rozłożony w czasie efekt podwyżki akcyzy na alkohol i tytoń, ceny żywności mogły wzrosnąć o 1,8 proc. r/r. Przy realizacji naszych prognoz co do cen paliw (0,8 proc. m/m) i energii (0,7 proc. m/m), oznaczałoby to, że inflacja bazowa (CPI bez żywności i energii) w styczniu wzrosła do 3,5-3,6 proc. r/r (najwyżej od kwietnia 2002) z 3,1 proc. r/r w grudniu - wskazali.

Eksperci ocenili, że według ich prognoz to jeszcze nie koniec wzrostu inflacji.

- Podwyżki cen energii elektrycznej w lutym oraz rozłożony w czasie wpływ akcyzy i limitów emisyjnych dla silników spalinowych, a także kosztowych efektów wzrostu płacy minimalnej oznaczają, że inflacja CPI w lutym-marcu może wzrosnąć powyżej 4,5 proc. r/r. Później jednak efekty statystyczne obniżą ją poniżej 4,0 proc. r/r. W trakcie roku trend spadkowy inflacji może być ograniczany przez wprowadzenie podatku cukrowego i opłaty za dostęp do mocy - dodali.

Odnosząc się do danych dotyczących PKB zwrócili uwagę, że są one lepsze od oczekiwań rynku. W szybkim szacunku GUS podał, że Produkt Krajowy Brutto w IV kwartale 2019 r. wzrósł o 3,1 proc. rok do roku wobec wzrostu na poziomie 3,9 proc. w ujęciu rocznym w III kwartale.

Jak podali analitycy, po odsezonowaniu dynamika kwartalna wzrostu PKB obniżyła się do 0,2 proc. k/k, potwierdzając, że wzrost gospodarczy wytracił impet.

- Opublikowane wcześniej roczne dane implikują, że wkład popytu krajowego utrzymał się na poziomie zbliżonym do tego z trzeciego kwartału 2019 r. (3,1 pp), a wkład eksportu netto zmniejszył się (do -0,3pp z +0,8pp w trzecim kwartale). Wśród komponentów popytu krajowego dynamika konsumpcji w czwartym kwartale 2019 r. prawdopodobnie obniżyła się do 3,5 proc. r/r (z 3,9 proc. w trzecim kwartale), a dynamika inwestycji wzrosła do 7,3 proc. (z 4,7 proc. w trzecim kwartale) - ocenili eksperci.

Według PKO BP Rada Polityki Pieniężnej ma obecnie dylemat.

- Spowolnienie wzrostu gospodarczego i przyspieszenie inflacji nie daje podstaw do łatwych decyzji. Naszym zdaniem Rada wstrzyma się ze zmianami stóp - podsumowali. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.