PKO BP: Najsilniejszy majowy wzrost zatrudnienia w historii danych

fot: Krystian Krawczyk

W kwietniu, w porównaniu do marca br., napływ nowych ofert zatrudnienia zmalał o blisko 3 tys. ogłoszeń (spadek o 3 proc. w ujęciu miesięcznym)

fot: Krystian Krawczyk

W ciągu miesiąca przybyło 21,5 tys. etatów - to najsilniejszy wzrost zatrudnienia w maju odnotowany w historii danych - napisali w piątkowej analizie ekonomiści PKO Banku Polskiego, odnosząc się do danych GUS.

Jak podał w piątek GUS, w maju 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 2,7 proc. r/r i wyniosło 6338,5 tys., natomiast przeciętne miesięczne wynagrodzenie było wyższe o 10,1 proc. r/r i wyniosło 5637,34 zł (brutto).

W ciągu miesiąca przybyło 21,5 tys. etatów - to najsilniejszy wzrost zatrudnienia w maju odnotowany w historii danych - napisano.

Wzrost zatrudnia - według analityków banku - odzwierciedla nowe przyjęcia do pracy, zwiększanie wymiaru etatów pracowników do poziomu sprzed pandemii oraz zmniejszoną absencję pracowników. W naszej ocenie kluczową rolę odgrywa pierwsze rozpoczęte w maju znoszenie pandemicznych obostrzeń, pozwoliło na ponowne otwarcie galerii handlowych oraz sektora HoReCa. Zakładamy, że właśnie te dwa sektory odpowiadają za gros z odnotowanego w maju wzrostu zatrudnienia. Maj przyniósł więc zarówno odwrócenie spadku zatrudnienia z kwietnia i marca (efekt obostrzeń), jak i sygnały sezonowego zwiększania popytu na pracowników - czytamy w komentarzu.

Zaznaczono, że za wysoką dynamiką wynagrodzeń stoi w dużym stopniu jeszcze silniejszy niż w kwietniu efekt niskiej bazy. Przypomniano, że kwiecień i maj 2020 r. były okresem zawieszania wypłat zmiennych części wynagrodzeń i intensywnego wykorzystywania mechanizmów Tarczy Antykryzysowej (m.in. postojowego). W efekcie - jak wskazano - w ciągu tych dwóch miesięcy przeciętne wynagrodzenie spadło o blisko 7 proc., a jego roczna dynamika wyhamowała w maju 2020 do 1,2 proc. r/r. Szacujemy że oczyszczony o efekty bazy trend wynagrodzeń wynosi obecnie około 6 proc. r/r. - wyliczono.

Odnosząc się do przyszłości, napisano, że przez najbliższe dwa miesiące obraz rynku pracy (zwłaszcza w wynikach zatrudnienia) nadal będzie zaburzany przez efekty bazy, co będzie podbijać i tempo wzrostu płac i zatrudnienia. Zaznaczono, że niezależnie od bazy kondycja i perspektywy rynku pracy pozostają bardzo dobre. Wolna od istotnych restrykcji gospodarka generuje popyt na pracowników, co widać m.in. w rosnącej liczbie ogłoszeń o pracę.

W części branż do głosu powracają przedpandemiczne wyzwania w postaci ograniczonej podaży pracowników. W perspektywie kolejnych miesięcy, zwłaszcza w otoczeniu wysokiej inflacji, będzie to podnosić żądania płacowe i odbudowywać presję płacową - czytamy. Podkreślono, że rynek pracy będzie więc wspierał konsumpcję prywatną (realny fundusz płac wzrósł o blisko 8 proc. r/r, najsilniej od 2019), ale także stanowił istotne wyzwanie z punktu widzenia kształtu procesów inflacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji.