fot: ARC
Do wzrostu PKB (w ujęciu rocznym, w cenach roku poprzedniego) przyczynił się popyt krajowy, w głównej mierze za sprawą spożycia w sektorze gospodarstw domowych i inwestycji
fot: ARC
- Prognozujemy inflację w sierpniu na poziomie 5,3 proc. r/r. Spodziewamy się wzrostów cen szerokiej palety dóbr i usług - powiedział ekonomista PKO BP Kamil Pastor.
We wtorek, 31 sierpnia, GUS opublikuje szybki szacunek inflacji w sierpniu. W lipcu wskaźnik wzrostu cen wyniósł 5 proc., licząc rok do roku.
- rognozujemy inflację w sierpniu na poziomie 5,3 proc. r/r. Spodziewamy się wzrostów cen szerokiej palety dóbr i usług. Do wysokiej inflacji nadal przyczyniają się wysokie ceny paliw oraz rosnąca dynamika cen żywności - powiedział ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor.
Dodał, że w sierpniu inflację prawdopodobnie podbijały też podwyżki cen gazu oraz taryf wodnych. Jego zdaniem w dalszym ciągu powinny rosnąć też ceny w branżach, które doświadczyły skokowego wzrostu popytu po ostatnim luzowaniu restrykcji: gastronomii, hotelarstwie i rekreacji.
W ocenie analityka wysoka inflacja będzie się utrzymywać przez wiele miesięcy.
- Spodziewamy się, że inflacja CPI pozostanie w okolicy 5 proc. do końca 2021 r. z lokalnym jej szczytem w grudniu. W kolejnym roku powinna się nieco obniżyć, ale nadal pozostawać na podwyższonym poziomie. Przewidujemy, że w 2022 r. może średnio wynieść 3,7 proc. - stwierdził Kamil Pastor.