PKN Orlen zainwestuje 1 mld zł w instalację visbreakingu

1523952004 plock rafineria pkn orlen

fot: PKN Orlen

Opodal rafinerii w Płocku (na zdjęciu) PKN Orlen chce wybudować nowe Centrum Badawczo-Rozwojowe

fot: PKN Orlen

- PKN Orlen podpisał w środę umowę na budowę instalacji visbreakingu w rafinerii w Płocku za 1 mld zł. Instalacja ma powstać w ciągu 3 lat i dać dodatkowo ponad 200 tys. t oleju napędowego rocznie - poinformował w środę, 5 lutego, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Instalację zbuduje konsorcjum KTI Poland i IDS Bud. Jak oświadczył Obajtek na konferencji prasowej, koncern musi inwestować w główną działalność, czyli w rafinerię, by wchodzić w produkty wysokomarżowe. Zaznaczył, że inwestycja powinna dać szybki zwrot i szybko zacząć generować zyski. Według PKN Orlen, zysk operacyjny EBITDA może wzrosnąć dzięki nowej instalacji o 340-415 mln zł rocznie.

Jak podkreślił prezes KTI Poland Antonio S. Gallo, instalacja powinna zacząć produkować pod koniec 2022 r. - To jest bardzo istotne dla rozwoju rafinerii, ale i dla całego sektora inżynieryjnego i wykonawczego - zaznaczył Gallo.

Jak mówił prezes IDS Bud Andrzej Napierski, będzie to największa inwestycja realizowana dotychczas przez firmę. Zaznaczył, że IDS Bud współpracuje z większą częścią branży petrochemicznej i energetycznej i to doświadczenie powinno się przełożyć na realizację inwestycji.

Obajtek podkreślał, że w rafinerii w Płocku trwają dwie inne inwestycje - modernizacje instalacji - które w sumie pozwolą wyprodukować dodatkowo ok. 300 tys. t oleju napędowego rocznie. Razem z visbreakingiem da to około pół miliona ton diesla rocznie więcej - zaznaczył.

- Olej napędowy jest "produktem marżowym", a jego konsumpcja rośnie, stąd decyzja o pogłębieniu głębokości przerobu ropy i zwiększeniu produkcji - podkreślał prezes PKN Orlen.

Jak wyjaśnił koncern, instalacja visbreakingu służy w rafineriach charakteryzujących się głębokim przerobem ropy naftowej (uzyskujących tzw. produkty białe, jak gaz suchy i płynny, benzyna, nafta i olej napędowy), do m.in. uzysku dodatkowej ilości tzw. produktów lekkich z procesu termicznego rozkładu gudronu, czyli oleju ciężkiego będącego pozostałością procesu destylacji próżniowej ropy naftowej. W wyniku procesu destylacji mieszaniny poreakcyjnej uzyskuje się frakcje benzynowe i oleju napędowego. Natomiast powstały w trakcie procesu gaz jest oddzielany i po oczyszczeniu z zawartości związków siarki zostaje wykorzystany jako paliwo technologiczne do podgrzewania surowca (ropy) w procesach rafinacji. Proces Visbreakingu jest stosowany głównie w rafineriach wytwarzających składniki lotne z użyciem wodoru, przy niskiej konwersji, które produkują duże ilości oleju napędowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.