PKN Orlen planuje uruchamianie elektrowni na gaz zaazotowany

1647344143 obajtek daniel orlen

fot: Orlen

- Na tę decyzję nie czekaliśmy z założonymi rękami - mówi Daniel Obajtek

fot: Orlen

- PKN Orlen planuje kolejne odwierty i uruchamianie na nich elektrowni modułowych na gaz zaazotowany - poinformował w środę prezes spółki Daniel Obajtek podczas konferencji prasowej w instalacji Bajerze w województwie kujawsko-pomorskim.

- Planujemy kolejne odwierty i takie inwestycje, które są szybkie i dają dobrą stopę zwrotu - powiedział Obajtek. Jak wyjaśnił, gaz z odwiertu Bajerze jest bardzo mocno zaazotowany i nie było ekonomicznego sensu go oczyszczać i przesyłać. Dlatego energia elektryczna jest produkowana na miejscu.

Obajtek podkreślał, że Grupa Orlen prężnie rozwija się w przemyśle rafineryjnym, ale mocno stawia filar energetyczny. - Energetyka niskoemisyjna musi uzupełniać zeroemisyjną. Dlatego inwestujemy w elektrownie gazowe - zaznaczył.

Obajtek odniósł sią także do informacji o tym, że należąca do Orlenu Energa podpisała umowę na budowę w Grudziądzu elektrowni na gaz o mocy 563 MW. Energa podała, że zawarła z konsorcjum firm Siemens Energy Global, Siemens Energy oraz Mytilineos kontrakt dotyczący zaprojektowania i budowy elektrowni parowo-gazowej (CGTT) za ok. 2 mld zł. - Elektrownia gazowa w Grudziądzu będzie dostosowana do działania w przyszłości na paliwie wodorowym - poinformował szef Orlenu. Elektrownia powstanie do 2025 r. a dostarczy energię do sieci w 2026 r. - dodał.

Jak podkreślił PKN Orlen, eksploatacja złóż gazu zaazotowanego Bajerze i Tuchola to pierwsza w historii spółki inwestycja, w której gaz nie trafia do sieci, ale jest na miejscu zużywany do produkcji energii elektrycznej w modułowych generatorach. Oznacza to, że instalacje te będzie można rozebrać i przenieść w nowe miejsca po wyeksploatowaniu złóż. Według informacji Orlenu, spółka analizuje dane geologiczne z terenu całego województwa kujawsko-pomorskiego i rozważa inwestycje na złożu Rosochatka.

Szacunkowe zasoby obydwu złóż są rzędu 1,5 mld m sześc. gazu zaazotowanego, a roczne wydobycie wystarcza na wyprodukowanie 125 GWh energii elektrycznej, co odpowiada zużyciu miasta wielkości Torunia. Orlen ocenia, że eksploatacja złóż Bajerze i Tuchola potrwa ok. 14 lat.

Decyzje inwestycyjne ws. złóż zapadły w 2019 r., inwestycja ruszyła w maju 2021 r., a produkcja energii elektrycznej - w styczniu 2022 r. Jak podkreśla spółka, zaledwie 14 miesięcy od podpisania umowy z generalnym wykonawcą.

Strategia Orlenu do 2030 r. zakłada wzrost własnego wydobycia węglowodorów o 250 proc., tak by 20 proc. zapotrzebowania spółki na gaz pokrywać z własnych źródeł.

PKN Orlen działalność wydobywczą prowadzi w Polsce i w Kanadzie. W Polsce współpracuje z PGNiG m.in. przy zagospodarowaniu odwiertów Chwalęcin i Grodzewo i przy dalszych poszukiwaniach.

Średnie wydobycie w całej Grupie Orlen wyniosło w 2021 r. 16,7 tys. boe (ekwiwalentu baryłek ropy naftowej) dziennie, a zasoby węglowodorów Grupy na koniec 2021 r. szacowano na 171,5 mln boe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Teren pokopalnianego szybu Ryszard II zyskał drugie życie. Teraz to chętnie odwiedzane miejsce

W miejscu nieczynnego, pokopalnianego szybu Ryszard II w Pszowie powstał atrakcyjny teren do aktywnego spędzania czasu. Ostatnio świetnie upiększyli go uczniowie miejscowych szkół.

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego gazowego terminala pływającego

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W wyniku badania zapotrzebowania rynku spółka zdecydowała o zwiększeniu przepustowości planowanego terminala z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.