PKN Orlen: dostawa ropy z Iranu w połowie kwietnia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen zaznaczył, że rozpoczęty przez Orlen KolTrans i Euronaft Trzebinia program inwestycyjny, poza poprawą bezpieczeństwa i warunków pracy, pozwoli także na "znaczące zwiększenie dostępności technicznej i efektywności posiadanego taboru lokomotyw"

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Iran to kolejny kierunek, z którego PKN Orlen pozyskuje ropę, a zarazem kolejny element działań mających na celu dywersyfikację dostaw spółki. Jak poinforwał PKN Orlen tankowiec, który transportuje 130 tys. t ropy naftowej z irańskich złóż, wyruszył w kierunku Polski. 

Statek, którym transportowana jest ropa, to największy tankowiec, który jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski. Tankowiec wyruszył z terminalu naftowego na irańskiej wyspie Kharg, a porcie docelowym oczekiwany jest w połowie kwietnia. Dostarczona ropa zostanie następnie przerobiona w kompleksie rafineryjno-petrochemicznym w Płocku. 

 – W kategorii zakupów ropy dywersyfikacja jest naszym priorytetem i dlatego przyspieszamy działania na tym polu. Poszukujemy wciąż nowych kierunków i rozwiązań pamiętając, że musimy skutecznie łączyć bezpieczeństwo dostaw i efektywność produkcji z elastycznością handlową. Producentom znad Zatoki Perskiej zależy na bezpieczeństwie tego kierunku dostaw, dlatego PKN Orlen buduje szlak zaopatrzenia ropy naftowej dla Polski. Stąd właśnie kolejne kroki w postaci dostawy spot z Iranu. Przeprowadzone testy produkcyjne na bazie poprzednich dostaw ropy irańskiej uzyskały świetne wyniki efektywności, co otwiera drogę do zwiększania udziału tej ropy w naszym portfolio surowcowym – powiedział Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Jak poinformowali przedstawiciele PKN Orlen spółka przez cały czas bada możliwości zakupu i stopień komplementarności różnych gatunków ropy ze stosowanymi technologiami w swoich europejskich rafineriach. "Każdy kontrakt długoterminowy poprzedzają dostawy spot z różnych kierunków i testy efektywności produkcji. Rafinerie z GK ORLEN, poza irańskim przerabiały już m.in. surowiec pochodzący z Iraku, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Nigerii czy Norwegii. W październiku ubiegłego roku do przerobu w Płocku trafiła zaś amerykańska ropa WTI z pierwszego ładunku, który transportowany tankowcem Almi Explorer trafił do Polski ze Stanów Zjednoczonych, po zniesieniu przez ten kraj wieloletniego embarga na eksport tego surowca" - można przeczytać w komunikacie spółki.

Obecnie rafinerie Grupy ORLEN zaopatrywane są ropę na bazie kontraktów długoterminowych z Rosneft Oil Company, Tatneft Europe AG oraz Saudi Arabian Oil Company oraz dostaw spotowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej