PiS: zawiadomienie do prokuratury ws. prywatyzacji PKP Energetyka

1437714171 pkp energetyka 01

fot: PKP Energetyka

Luksemburski fundusz inwestycyjny CVC Capital Partners podpisał umowę przejęcia kolejowej spółki PKP Energetyka. Wartość transakcji opiewa na 1,96 mld zł, ale po potrąceniu długu spółki ostateczna cena wyniosła 1,41 mld zł

fot: PKP Energetyka

Politycy PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury, zwracając się o zbadanie sprzedaży spółki PKP Energetyka - poinformowali na konferencji. Politycy apelują do MIR o niezatwierdzenie transakcji. MIR uspokaja, że sprzedaż spółki nie wpływa na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

W czwartek (24 lipca) Polskie Koleje Państwowe SA i fundusz CVC Capital Partners sfinalizowały proces negocjacji sprzedaży akcji PKP Energetyka SA i podpisały przedwstępną umowę sprzedaży akcji.

Na czwartkowej konferencji prasowej poseł PiS Andrzej Adamczyk poinformował, że w związku z "gwałtownym przyspieszeniem procesu prywatyzacji" PKP Energetyki, brakiem odpowiedzi na pytania, które politycy PiS stawiali w związku ze sprawą sprzedaży tej spółki, oraz w związku z wątpliwościami, jakie ta sprawa budzi, szef klubu PiS i poseł Krzysztof Tchórzewski złożyli zawiadomienie do prokuratury.

W zawiadomieniu - jak powiedział Adamczyk - politycy PiS zwracają się o "dogłębne zbadanie procedury sprzedaży, sprawdzenie ewentualnych zachęt i nacisków na podwładnych dla uzyskania oczekiwanych decyzji w przedmiocie prywatyzacji PKP Energetyka oraz zarządzenia jej mieniem". Ich zdaniem "gwałtowne przyspieszenie" w procesie sprzedaży PKP Energetyka to reakcja na ubiegłotygodniowe działania PiS, m.in. wniosek o poszerzenie porządku obecnego posiedzenia Sejmu o debatę na temat sensu i skutków sprzedaży tej spółki. Adamczyk dodał, że ws. PKP Energetyka politycy PiS zadają teraz politykom PO i premier Ewie Kopacz pytanie, w czyim imieniu działają, bo na pewno nie "w interesie i w imieniu państwa polskiego".

Z kolei Tchórzewski zaapelował do ministra infrastruktury i rozwoju o to, by nie zatwierdzać transakcji sprzedaży PKP Energetyka. Poseł PiS podkreślał znaczenie tej spółki, jak mówił "jej wartość jest znacząco ponadfinansowa". Zaznaczył, że znajduje się ona w wykazie przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym. Do tej pory - mówił Tchórzewski - te przedsiębiorstwa pozostawały w dyspozycji państwa i starano się - jeśli nawet dochodziło do prywatyzacji przez giełdę - żeby pakiet kontrolny pozostawał w rękach Skarbu Państwa. W sprawie PKP Energetyka - ocenił - "jest zrobiony szczególny wyłom".

Tchórzewski podkreślał, że PKP Energetyka jako jedyna w Polsce ma możliwość zasilania trakcji elektrycznych napięciem 3 kV. Ponadto spółka dysponuje całym systemem rezerwowego zasilania na dworcach kolejowych w sytuacjach kryzysowych - ten system awaryjny, zaznaczył, jest objęty tajemnicą państwową.

- To wszystko, co jest energetycznego wzdłuż torów, za chwilę stanie się własnością, w tej chwili mówi się, że funduszu kapitałowego, ale tak naprawdę te fundusze kapitałowe kupują tylko po to, żeby dalej sprzedać temu, kto da więcej - powiedział Tchórzewski. - A dla kogo ta spółka będzie miała wartość? - pytał poseł PiS.

Uważa on, że jeśli kapitałowo zechcą wejść "jakieś spółki powiązane z różnego typu organizacjami terrorystycznymi islamskimi, bez problemu będą mogły tę spółkę kupić, dlatego że kontroli nad dalszą jej sprzedażą nie będzie".

- Może ją także kupić inwestor rosyjski bez problemu - będzie mógł nadzorować wszystko, co się dzieje wzdłuż torów, będzie mógł bez problemu zaglądać do każdej jednostki wojskowej, bo przecież jednostki wojskowe w większości mają połączenia z koleją i kolej służy do przerzutu wojska na ternie całego kraju - podkreślał poseł PiS.

Jego zdaniem sprzedaż spółki to ryzyko i wyraz braku odpowiedzialności.

Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Piotr Popa poinformował PAP, że prywatyzacja PKP Energetyka pozostaje bez wpływu na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

"Nie jest prawdziwa powtarzana teza, że gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju jest dystrybucja energii dokonywana przez państwo. Np. takie kraje jak Niemcy czy Wielka Brytania mają sprywatyzowany sektor energetyczny, a uznawane są za dbające o bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo nie leży w formie własności, tylko w regulacjach. Polskie regulacje wyraźnie wskazują, że każdy podmiot zarządzający przesyłem energii, niezależnie jego formy własności, podlega takim samym zasadom, w tym takim samym restrykcyjnym sankcjom za ich naruszenia" - wskazał Popa w informacji przesłanej PAP.

Resort zapewnił, że z uwagi na istotne znaczenie PKP Energetyki dla funkcjonowania rynku transportu kolejowego, decyzja odnośnie wszczęcia procesu jej prywatyzacji poprzedzona została dodatkowymi analizami. Jak dodał rzecznik, analizie i ocenie poddano modele przeprowadzenia transakcji sprzedaży spółki, między innymi w oparciu o kryterium bezpieczeństwa energetycznego przedsiębiorców kolejowych oraz realizacji inwestycji strategicznych. W ich wyniku - jak zaznaczył MIR - zarekomendowane zostało przeprowadzenie procesu prywatyzacji PKP Energetyka na podstawie modelu sprzedaży bezpośredniej, tj. negocjacji podjętych na podstawie publicznego zaproszenia.

MIR poinformowało, że koncepcja prywatyzacji PKP Energetyka nie jest nowym pomysłem, a intencja prywatyzacji spółek grupy PKP, w tym PKP Energetyki, pojawiła się już w 2000 roku w ustawie o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe". Przeznaczenie spółki do prywatyzacji zostało wskazane - jak podkreślił Popa - także m.in. w dokumentach rządowych z 2003 roku. Zgodnie z przyjętym wówczas harmonogramem, PKP Energetyka przeznaczona została do prywatyzacji w 2005 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.