PiS apeluje do Tuska, by pomógł górnictwu

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek Parlament Europejski głosował nad stanowiskiem negocjacyjnym w sprawie propozycji Komisji Europejskiej zawieszenia aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w latach 2013-2015 (tzw. backloading)

fot: Maciej Dorosiński

Rzecznik PiS Marcin Mastalerek ocenił, że szef Rady Europejskiej Donald Tusk powinien zabiegać o to, aby część pieniędzy z tzw. "planu Junckera" została przeznaczona na modernizację polskiego górnictwa. Tusk - stwierdził rzecznik PiS - powinien realizować polskie interesy.

Na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie Mastalerek ponowił też apel PiS do prezydenta Bronisława Komorowskiego o zawetowania przepisów, które pozwoliłyby na likwidację kopalń.

- Prezydent ma wszystkie karty do tego, żeby przerwać szaleństwo rządu Ewy Kopacz, dlatego jeszcze raz wzywamy prezydenta, żeby zapowiedział weto - powiedział rzecznik PiS.

Mastalerek przypomniał, że we wtorek (13 stycznia) w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata z udziałem Donalda Tuska na temat wyników grudniowego szczytu UE, na którym unijni przywódcy poparli przedstawiony przez Komisję Europejską plan pobudzenia inwestycji - tzw. "plan Junckera". Przywódcy unijni dali wtedy zielone światło dla powołania Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych; plan szefa KE Jeana-Claude'a Junckera przewiduje zmobilizowanie 315 mld euro w ciągu trzech lat.

- Dziś Donald Tusk ma konkretne zadanie w Europie, powinien realizować polskie interesy, a dziś w polskim interesie jest to, żeby w planie Junckera znalazły się pieniądze na uratowanie polskich kopalń - powiedział Mastalerek.

Dodał, że w trakcie wtorkowego (13 stycznia) posiedzenia PE głos w tej sprawie zabierze kandydat PiS na prezydenta, europoseł Andrzej Duda.

- Jest (ponad) 300 miliardów euro na stole, rząd powinien zrobić wszystko, żeby ratować polski przemysł, powinniśmy zabiegać o to, żeby część z pieniędzy z planu Junckera trafiło na unowocześnienie i zmodernizowanie polskich kopalń - przekonywał Mastalerek.

Zdaniem polityka PiS, rząd nie chce porozumienia z górnikami.

To (rozmowy ze związkami zawodowymi) była pijarowa sztuczka premier Ewy Kopacz, która po serii wpadek wizerunkowych, chce pokazać, że prowadzi realną politykę, górnicy stali się ofiarą pani premier - stwierdził rzecznik PiS.

Na Śląsku trwa akcja protestacyjno-strajkowa w związku z rządowym planem naprawczym dla Kompanii Węglowej. We wtorek nad ranem bez porozumienia zakończyły się blisko 12-godzinne rozmowy premier Ewy Kopacz i górniczych związków zawodowych na temat tego planu. Negocjacje mają być kontynuowane. Premier po spotkaniu ze związkowcami oceniła, że rozmowy były "dobre i w dobrej atmosferze"; zapewniła, że rząd nie chce likwidować kopalń, ale je restrukturyzować. Jak mówiła, punktem wyjścia do rozmów ze związkowcami był przyjęty przez rząd plan naprawczy KW.

Rządowy plan naprawczy dla KW, który wywołał na Śląsku falę protestów, zakłada sprzedaż nowej, zawiązanej przez Węglokoks spółce celowej 9 z 14 kopalń Kompanii. Z pozostałych jedną ma kupić Węglokoks (Piekary), a kolejne cztery mają być zlikwidowane przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń z siedzibą w Bytomiu. Prowadzi ona likwidację kopalń, które zakończyły już wydobycie, zagospodarowuje majątek likwidowanych kopalń i tworzy na jego bazie nowe miejsca pracy.

Plan zakłada likwidację kopalń: Bobrek Centrum w Bytomiu, Brzeszcze w miejscowości o tej samej nazwie, Pokój w Rudzie Śląskiej oraz Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu. Górnicy tych zakładów prowadzą od kilku dni podziemne protesty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

​Atom w Bełchatowie uratuje Śląsk i Małopolskę? Ekspert nie ma wątpliwości

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,04 zł za litr, diesel - 6,40 zł za litr

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.