PIP: Miliony Polaków nie wykorzystują urlopu

W Polsce brakuje rąk do pracy, więc szefowie coraz częściej zabraniają podwładnym brać urlopy. Efekt? Rekordziści mają do odebrania nawet po 50-70 zaległych dni z ostatnich lat – pisze dziennik „Polska”.

Państwowa Inspekcja Pracy ostrzega: to łamanie praw pracowniczych, na przedsiębiorców posypią się w tym roku surowe kary.

W 2007 r. inspektorzy namierzyli 5 tys. firm, w których pracownicy nie wypoczywają należycie. Dotyczyło to aż 117 tys. osób. Z roku na rok jest gorzej, w 2006 r. na 5,5 tys. skontrolowanych firm zaległe urlopy odkryto u 109 tys. pracowników.

Według PIP zaległości w urlopach ma ponad 70 proc. pracowników. Natomiast co trzeci pracownik w ogóle nie może liczyć w swojej firmie na to, że dostanie dwa tygodnie nieprzerwanego urlopu, choć gwarantuje mu to kodeks pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.