Piotr Duda uważa, że Polska musi pozostać dłużej przy węglu

fot: Maciej Dorosiński

- Jako Solidarność zdania nie zmieniamy - powiedział Piotr Duda

fot: Maciej Dorosiński

- Musimy pozostać dłużej przy węglu; trzeba zainwestować w energię konwencjonalną, w tym nowe technologie i zgazowanie węgla - przekonywał w czwartek w radiowej Jedynce lider Solidarności Piotr Duda. Jego zdaniem, umowę społeczną dla górnictwa w części dotyczącej zamykania kopalń należy wyrzucić do kosza.

- Oczekujemy od premiera jasnego planu i drogi dojścia do bezpieczeństwa energetycznego; a bezpieczeństwo energetyczne to także jest bezpieczna, stała i pewna praca dla polskich górników - powiedział przewodniczący Solidarności, który był gościem programu pierwszego Polskiego Radia.

Odnosząc się do trwających w Polskiej Grupie Górniczej oraz Grupie Tauron protestów okupacyjnych, Duda ocenił, iż charakter związkowych postulatów jest szerszy niż tylko sprawy płacowe.

- My się troszczymy nie tylko o to, aby były wyższe wynagrodzenia w zakładach pracy, ale w tym przypadku moi koledzy troszczą się o bezpieczeństwo energetyczne państwa. Chodzi o to, żeby Polacy przez zimę nie marzli, żeby mieli ciepłą wodę - te protesty są tym podyktowane - powiedział lider Solidarności.

Przypomniał, że niezmienne jest stanowisko związku dotyczące tego, iż - jak zaznaczył - cała religia klimatyczna jest nie do przyjęcia dla polskiej gospodarki, dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

Związkowcy oczekują od rządu m.in. szczegółów związanych z działaniem przyszłej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego oraz decyzji związanych z możliwością budowy nowych kopalń. Jak powiedział Duda, np. zlokalizowana w pobliżu kopalni Bogdanka nowa kopalnia na Lubelszczyźnie mogłaby dostarczać na rynek ok. 3 mln ton węgla rocznie.

Lider S ocenił, że podpisana ponad rok temu umowa społeczna dla górnictwa, zakładająca zmniejszanie mocy produkcyjnych kopalń aż do całkowitego wygaszenia górnictwa węgla energetycznego w 2049 roku, w części dotyczącej zamykania kopalń straciła aktualność.

- Umowa społeczna, przynajmniej w części likwidacji kopalń, powinna być wyrzucona do kosza; powinniśmy się przygotować na trudne czasy, a trudne czasy to dla nas - przynajmniej z perspektywy Śląska i wydobycia węgla kamiennego, brunatnego - to jest zielone światełko w tunelu - podkreślił Piotr Duda.

Pytany o związkowy postulat dotyczący wprowadzenia emerytur stażowych, związkowiec zapewnił, że Solidarność nie zamierza w tej sprawie odpuścić i czeka na realizację tego zobowiązania, zapisanego w przedwyborczej umowie związku z kandydującym wówczas na prezydenta Andrzejem Dudą. Jak dodał lider S, postulat ten cieszył się wtedy również poparciem Prawa i Sprawiedliwości.

- Jeżeli PiS czy Zjednoczona Prawica chcą mówić, że są ugrupowaniem wiarygodnym, to muszą () zrealizować postulat dotyczący emerytur stażowych (). My tego nie odpuścimy. Jeżeli PiS sobie szuka wroga tam, gdzie go nie ma, czyli wśród Solidarności, to słabo wróżę przyszłość Zjednoczonej Prawicy - powiedział przewodniczący S.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).