Pierwszym krokiem jest remont głównej ulicy na starówce. Miasto podało, że wyłoniło wykonawcę prac

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszyscy odwiedzający w tym czasie Polskę powinni być przygotowani na konieczność okazywania dokumentów oraz poddania się restrykcyjnym kontrolom bezpieczeństwa - komunikuje MSWiA

fot: Andrzej Bęben/ARC

Cieszyn chce przypomnieć o tramwaju, który niegdyś kursował w mieście. Stworzy szlak turystyczny, który przebiegnie po części dawnej trasy. Pierwszym krokiem ku temu jest remont głównej ulicy na starówce. Miasto podało, że wyłoniło wykonawcę tych prac.

Ul. Głęboka ma ok. 400 m długości i przebiega od głównego placu miasta w bezpośrednie pobliże mostu granicznego z Czechami. To główny deptak miejski. Cieszyński magistrat skłonny jest przeznaczyć na realizację zadania 4,95 mln zł. Na przetarg wpłynęły dwie oferty. Jedna z nich opiewała na kwotę niższą niż limit samorządu i ją wybrano. Ostatecznie Cieszyn zapłaci 4,77 mln zł.

Rzecznik burmistrz Cieszyna Katarzyna Koczwara poinformowała, że umowa z wybranym w przetargu wykonawcą zostanie podpisana w najbliższych dniach. Inwestycja ma zostać zrealizowana do końca maja przyszłego roku.

Zakres prac obejmie m.in. przebudowę i remont jezdni oraz chodników, rozbudowę i przebudowę infrastruktury podziemnej niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania drogi, w tym głównie kanalizacji deszczowej, a także przebudowę i rozbudowę oświetlenia ulicznego. W obrębie pasa drogowego umieszczone zostaną elementy i obiekty małej architektury miejskiej.

Po zakończeniu realizacji zadania powstać mają elementy upamiętniające trasę tramwaju. Zlokalizowane miałyby być po polskiej i czeskiej stronie miasta. W Cieszynie miałaby to być szyna wkomponowana w nawierzchnię. Wyróżnione zostałyby miejsca, w których były przystanki. Przebudowany miałby zostać budynek, który przed wejściem Polski do strefy Schengen zajmowali pogranicznicy. Obecnie szpeci on okolicę. Wyremontowany zostałby też główny rynek miejski.

Koczwara zaznaczyła, że realizacja II etapu po stronie polskiej i czeskiej ostatecznie ustalona zostanie po podpisaniu umowy o dofinansowanie projektu ze środków UE. Przewidywany termin realizacji całego projektu został pierwotnie wyznaczony na czerwiec 2022 r.

Całkowity koszt inwestycji jest szacowany na ok. 24 mln zł.

Trasa tramwajowa powstała w Cieszynie w 1911 r. Liczyła niespełna 1,8 km. Łączyła historyczne centrum miasta z jego zachodnią częścią, położoną za Olzą (obecnie Czeski Cieszyn). Trasa wiodła od dzisiejszej ul. Bielskiej przez Rynek i ul. Głęboką, a następnie przez most na Olzie, główną ulicę współczesnego Czeskiego Cieszyna aż do dworca kolejowego. Linia istniała jeszcze po 1920 r., w którym miasto zostało podzielone miedzy Polskę i Czechosłowację, choć kontrola graniczna uniemożliwiała utrzymanie płynności. Zlikwidowano ją w 1921 r.

Dwa lata temu Cieszyn i Czeski Cieszyn przeanalizowały wspólnie możliwość przywrócenia tramwaju. Badania to wykluczyły. Renata Karpińska z cieszyńskiego magistratu tłumaczyła wówczas, że byłoby to zbyt kosztowne i trudne technicznie. Zdecydowano wówczas, że tramwaje zostaną jednak przypomniane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.