Pierwszy punkt Cabo Steel
Cabo Steel zdobył pierwszy punkt w bieżących rozgrywkach Śląskiej Ligi Amatorów. W swoim trzecim tegorocznym występie sosnowiczanie zremisowali bezbramkowo z drużyną kopalni Mysłowice-Wesoła.
Mysłowicznie przyjechali na stadion Niwki w mocno okrojonym składzie. - Jedni wyprawiali swoim dzieciom komunie, inni znowu byli gośćmi na komuniach. Dwóch studiuje zaocznie i akurat mieli zajęcia. Graliśmy z Cabo Steel gołą jedenastką – wyjaśnił Andrzej Urbanek, kierownik Wesołej.
Według relacji mysłowiczan w pierwszej połowie mieli oni wyraźną przewagę, ale okazji strzeleckich nie wykorzystali Mateusz Czernecki, Dariusz Firlej i Sebastian Cieślik. W drugiej połowie gra się wyrównała.
Zawodnicy Cabo Steel mają oczywiście prawo się z tym nie zgodzić...