Pierwszy krok w stronę produkcji zielonego wodoru

1565071954 patnow 1 zepak

fot: ZE PAK

ZE PAK jest w Polsce drugim pod względem wielkości producentem elektryczności z węgla brunatnego (na zdj. elektrownia Pątnów I)

fot: ZE PAK

Grupa Polsat Plus i ZE PAK uruchomiły elektrolizer do produkcji zielonego wodoru. Instalacja jest w fazie rozruchów i regulacji - poinformowali w poniedziałkowym komunikacie Grupa Polsat Plus i ZE PAK. Elektrolizer będzie wytwarzać ok. 1 tys. kg wodoru na dobę.

“Produkcja zielonego wodoru w Koninie jest w fazie rozruchów i regulacji całej instalacji“ - poinformowali w poniedziałek w komunikacie Grupa Polsat Plus i ZE PAK.

Zainstalowany w ZE PAK elektrolizer ma moc 2,5 MW. Pozwala na produkcję ok. 1 tys. kg wodoru na dobę. To ilość potrzebna do zatankowania ok. 40 miejskich autobusów wodorowych dziennie. Wykorzystuje technologię PEM opartą o elektrolit polimerowy. Charakteryzuje się większą sprawnością oraz możliwością uzyskania wodoru o lepszej jakości niż w przypadku konwencjonalnych elektrolizerów alkaicznych.

Jak dodała w komunikacie spółka, liczba zainstalowanych elektrolizerów w przyszłości będzie zwiększana; Grupa Polsat Plus finalizuje prace nad alkaicznym elektrolizerem własnej produkcji o mocy 0,5 MW.

Produkowany przez ZE PAK wodór jest “zielony“; paliwo spełnia międzynarodowe normy czystości wodoru do ogniw paliwowych w samochodach osobowych, autobusach i samochodach dostawczych. Wodór produkowany jest przy pomocy energii pozyskiwanej ze słońca i wiatru. ZE PAK posiada 338 MW mocy zainstalowanej w OZE.

Produkcja wodoru to kolejne ogniwo w budowanym przez ZE PAK i Grupę Polsat Plus łańcuchu.

Spółka posiada już 10 wodorowozów służących do transportu i magazynowania paliwa; dziewięć o pojemności 1024 kg i jeden o pojemności 371 kg.

W pięciu miastach Polski: Warszawie, Rybniku, Gdańsku, Gdyni i Lublinie działają stacje do tankowania wodoru pod marką NESO; szósta uruchomiona zostanie jeszcze w tym roku we Wrocławiu. Ponadto pięć kolejnych stacji wybudowanych zostanie przy drogach sieci transeuropejskiej sieci transportowej.

Grupa Polsat Plus i ZE PAK produkują również miejskie autobusy wodorowe pod marką NesoBus w fabryce w Świdniku. 30 tego typu pojazdów jeździ już w Rybniku i Gdańsku; 39 kolejnych dostarczonych zostanie do Chełma, Konina i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Inwestycje w technologie wodorowe są częścią realizowanej przez spółki Strategii 2023+, która ma na celu budowę zero- i niskoemisyjnych źródeł wytwarzania energii elektrycznej. ZE PAK do tej pory produkował energię w oparciu o kopalnie węgla brunatnego w Wielkopolsce Wschodniej, które zasilały bloki węglowe w zespole elektrowni. Prezes spółki Piotr Woźny zapowiedział w grudniu zakończenie wydobycia i spalania węgla do połowy 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.