Pierwsze skutki burz na Śląsku (AKTUALIZACJA)

1752009119 img 0822

fot: KM PSP Ruda Śląska

W Rudzie Śląskiej woda zalała obniżony odcinek ulicy Asfaltowej pod wiaduktem

fot: KM PSP Ruda Śląska

Pierwsze skutki burz, które od nocy przetaczają się nad Śląskiem. W Rudzie Śląskiej strażacy wypompowują wodę pod wiaduktem. W Bielsku-Białej zabezpieczają workami najbardziej zagrożone miejsca. W powiecie cieszyńskim ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. Prognozowana suma opadów do czwartkowego przedpołudnia może wynieść miejscami nawet 170 mm.

AKTUALIZACJA:

We wtorek przez całą dobę strażacy odnotowali ponad tysiąc interwencji - poinformował w środę w nocy Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. Podkarpacie, Śląsk, Małopolska i Lubelszczyzna - to tam sytuacja jest najpoważniejsza i tam koncentrują się działania służb. 

Najwięcej zdarzeń 8 lipca odnotowano na Podkarpaciu (388), na Dolnym Śląsku (179), w województwie małopolskim (152) i lubelskim (101), a w pozostałych miały one charakter lokalny.

Na godzinę 8.00 zapowiedziany jest sztab kryzysowy z premierem Donaldem Tuskiem.

AKTUALIZACJA:

Jak poinformował w mediach społecznościowych wojewoda śląski Marek Wójcick, do godz. 22.00 we wtorek strażacy przyjęli na tym obszarze 172 zgłoszenia.

"Najwięcej interwencji w Bielsku - Białej i powiecie bielskim - 34, Częstochowie i powiecie częstochowskim - 17, w powiecie cieszyńskim - 11. Na Śląsk skierowano dodatkowo kompanię powodziową PSP z Wielkopolski. Prewencyjnie ewakuowano 35 obozów harcerskich" - przekazał.

W Rudzie Śląskiej woda zalała obniżony odcinek ulicy Asfaltowej pod wiaduktem. Zablokowała przejazd samochodom i tramwajom, co doprowadziło do paraliżu komunikacji w tej części miasta. Tramwaje kursują już normalnie, jednak ruch samochodowy pod wiaduktem nadal jest zablokowany. Na jezdni utknął samochód osobowy. Służby wodno-kanalizacyjne oczyszczają studzienki z naniesionego mułu i piasku.

Od północy do godziny 18.00 we wtorek, strażacy w całym województwie śląskim interweniowali 111 razy. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z powiatu bielskiego i miasta Bielsko-Biała, gdzie było 27 interwencji oraz 11 z powiatu częstochowskiego i miasta Częstochowa.

Zdecydowana większość zgłoszeń dotyczyła pompowania wody z zalanych piwnic, posesji i ulic - takich interwencji było 54. W 33 przypadkach strażacy usuwali powalone drzewa. W trzech przypadkach doszło do uszkodzenia dachów. Ewakuowano pięć obozów harcerskich, w których przebywało łącznie blisko 400 osób.

Pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w powiecie cieszyńskim.W magazynie przeciwpowodziowym w Cieszynie zgromadzono 10 tys. worków z piaskiem, a drugie tyle dotrze tam w środę rano. Gminy również uzupełniły zapasy piasku, worków i zapór przeciwpowodziowych. Pod stałym nadzorem są drogi i mosty. Szczególną uwagę służby zwracają na odcinki szos w Drogomyślu i w kierunku Bąkowa, gdzie zwykle występują podtopienia.

 Na południu województwa śląskiego prognozowana suma opadów do czwartkowego przedpołudnia może wynieść od 90 mm do 140 mm, a miejscami około 170 mm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.