Pierwsze półrocze dobre dla Lotosu
W tym samym okresie skonsolidowane przychody ze sprzedaży koncernu osiągnęły poziom ok. 7,8 mld zł i były wyższe niż w I półroczu 2007 r. o 38,6 proc. Skonsolidowany zysk netto spółki z działalności kontynuowanej wyniósł 701,8 mln zł i był o 396,8 mln zł większy w porównaniu z I półroczem 2007 r.
Na wyniki finansowe Lotosu wpłynął głównie wzrost notowań cen ropy oraz produktów naftowych na rynkach światowych. W I półroczu 2008 r. średni poziom notowań ropy Brent (Dated Brent FOB) wyniósł 109,1 USD/bbl, co stanowi wzrost w stosunku do I półrocza 2007 r. o 72,5 proc. Koncern w pierwszych sześciu miesiącach br. odnotował również większy wolumen sprzedaży.
W analizowanym okresie nastąpiła korzystna, z punktu widzenia marży, zmiana struktury sprzedaży. Rosnące notowania cen produktów naftowych na rynkach światowych, a szczególnie szybsze tempo wzrostu cen frakcji średnich w I półroczu 2008 r. w porównaniu z I półroczem 2007 r. wpłynęły korzystnie na skonsolidowany wynik brutto na sprzedaży.
Skonsolidowany zysk brutto ze sprzedaży osiągnięty przez Lotos I półroczu 2008 r. wyniósł 1 014,6 mln zł i wzrósł w porównaniu z okresem porównywalnym 2007 r. o 32,5 proc. Podstawową przyczyną wzrostu były znacznie wyższe marże dla notowań średnich frakcji z przerobu ropy.
- Wzrost marży i w efekcie cen wynikał ze szczególnie dużego zapotrzebowania na diesla i paliwo Jet w krajach europejskich oraz Chinach – komentuje Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu.
Pozytywny wpływ na wyniki finansowe koncernu miał również stosunkowo niski współczynnik zużycia ropy naftowej na potrzeby własne gdańskiej rafinerii. Wynosi on średnio ok. 6 proc.