Pierwsza wiertnia na złożu Złoczew

Należąca do Polskiej Grupy Energetycznej Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów rozpoczęła dziś pierwsze prace związane z poszukiwaniem i rozpoznaniem złoża węgla brunatnego Złoczew. W gminie Ostrówek został wykonany pierwszy, 40-metrowy rozpoznawczy otwór geologiczno-inżynierski pod zwałowisko zewnętrzne - dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu prasowego PGE.

Jest to pierwszy krok w realizacji koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złoża węgla brunatnego w rejonie Złoczewa, którą minister środowiska przyznał kopalni już w czerwcu.

Złoczewskie zasoby należą do perspektywicznych złóż węgla brunatnego, które zostało uwzględnione w projekcie Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2033 roku. Dla kopalni realizacja nowej inwestycji, tj. wybudowanie na tym terenie odkrywki, oznacza dalszy rozwój i utrzymanie zdolności produkcyjnych.

Złoże Złoczew, zlokalizowane jest w rejonie Wielunia, w obrębie gmin Burzenin, Złoczew i Ostrówek. Złoże rozciąga się pasmem o szerokości 1000-1500 m oraz długości około 10 km. Jego zasoby są szacowane na 450 mln ton węgla brunatnego. Eksploatacja przedłuży żywotność bełchatowskiego kompleksu górniczo-energetycznego do 2050 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu