Pierwsza maszyna parowa na Śląsku na ścianie w Srebrnym Mieście

Zamiast reklamy zakładów Tarmilo – wielkoformatowy rysunek historycznej maszyny parowej. Przy rondzie Ranoszka w Tarnowskich Górach odsłonięto kolejny mural z okazji 500-lecia miasta, tym razem upamiętniający początek przemysłowej ery regionu.

fot: UM Tarnowskie Góry

Mural z maszyną parową w Tarnowskich Górach

fot: UM Tarnowskie Góry

Mural maszyna parowa tarnowskie gory 2 Mural maszyna parowa tarnowskie gory 3 Mural maszyna parowa tarnowskie gory 1

Zamiast reklamy zakładów Tarmilo – wielkoformatowy rysunek historycznej maszyny parowej. Przy rondzie Ranoszka w Tarnowskich Górach odsłonięto kolejny mural z okazji 500-lecia miasta, tym razem upamiętniający początek przemysłowej ery regionu.

Gdzie powstał i jak wygląda mural?

Mural zajmuje ścianę budynku w kluczowym punkcie miasta – przy rondzie Ranoszka, które jest jednym z najbardziej widocznych miejsc w Tarnowskich Górach. Praca ma ok. 154 m² powierzchni: 14 m wysokości i 11 m szerokości, co sprawia, że jest dobrze widoczna zarówno dla kierowców, jak i pieszych.

Koncepcja wyszła od Urzędu Miejskiego, a podstawą graficzną był schemat maszyny parowej udostępniony przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Projekt graficzny i realizację powierzone firmie Helt (marka Murale-art.pl).

Dlaczego maszyna parowa? Hołd dla przemysłowego dziedzictwa

- To hołd dla historii Tarnowskich Gór i regionu. Oryginalna maszyna stanęła przy parku Kunszt w Bobrownikach Śląskich-Piekarach Rudnych i to dzięki niej zaczęła się wielka przemysłowa historia Górnego Śląska. Kopalnia Fryderyk, której maszyna była centralnym miejscem, powstała w 1784 roku po odkryciu w tym miejscu złóż srebronośnych - podkreślają przedstawiciele miasta.

Maszyna parowa i związany z nią system odwadniania wyrobisk są kluczowym elementem tarnogórskiego wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wpis „Kopalnia rud ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach” dokonano 9 lipca 2017 r.

Historia pierwszej maszyny parowej na Górnym Śląsku

  • Uruchomienie: Pierwsza maszyna parowa na Górnym Śląsku zaczęła pracować 19 stycznia 1788 r. w kopalni „Fryderyk”, przy szybie Abraham w Tarnowskich Górach.
  • Typ i producent: Była to maszyna atmosferyczna systemu Newcomena, wyprodukowana w 1787 r. w hucie żelaza Penydarren w południowej Walii (Wielka Brytania).
  • Gabaryty i zadanie: Urządzenie ważyło ponad 30 ton i służyło do odwadniania wyrobisk górniczych, co umożliwiło eksploatację rud srebra i ołowiu z większych głębokości. Dla maszyny wzniesiono specjalny budynek maszynowni.
  • Trasa transportu: Maszyna pokonała długą drogę z Walii do Tarnowskich Gór – najpierw transport morski, następnie rzekami przez Świnoujście, Szczecin, Wrocław, Opole i Kędzierzyn-Koźle, a ostatni odcinek lądem, konnymi wozami.
  • Dalsze losy: W Tarnowskich Górach pracowała przez 46 lat. W 1834 r. została przeniesiona do kopalni „Königsgrube” (Król) w Chorzowie.

UNESCO i system odwadniania

Tarnogórskie górnictwo wyróżniało się na tle Europy nie tylko skalą wydobycia, ale także zaawansowanym systemem gospodarowania wodami podziemnymi. Maszyny parowe, w tym ta z 1788 r., pozwoliły na skuteczne odwadnianie coraz głębszych poziomów kopalni, co było warunkiem rozwoju wydobycia rud metali nieżelaznych.

Wpis na listę UNESCO obejmuje podziemne wyrobiska, szyby, chodniki oraz elementy naziemne, w tym pozostałości XIX-wiecznej parowej pompowni wody. System ten do dziś w dużej mierze funkcjonuje w zbliżonym kształcie i dostarcza wodę pitną mieszkańcom miasta.

Mural jako element obchodów 500-lecia

Nowa praca jest kolejnym z serii murali realizowanych w Tarnowskich Górach z okazji 500-lecia miasta. Wcześniej na tej samej ścianie widniała reklama Tarmilo; teraz miejsce to zyskało wymiar historyczno-edukacyjny, przypominający o przemysłowych korzeniach regionu.

Dzięki współpracy urzędu, lokalnych miłośników historii i wykonawcy muralu, historia pierwszej na Śląsku maszyny parowej została „wyciągnięta” z podręczników i umieszczona w przestrzeni publicznej – w miejscu, które codziennie mijają tysiące osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.