Pieniądze: grosiki z Wysp tańsze o połowę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Teraz monety groszowe będą bite nie z z mosiądzu manganowego, ale stali powlekanej mosiądzem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koszt emisji monet o nominale 1 gr, 2 gr i 5 gr będzie o połowę niższy - poinformował w komunikacie Narodowy Bank Polski. Producentem tych monet będzie The Royal Mint z Wielkiej Brytanii, dzięki czemu NBP zaoszczędzi ponad 50 mln zł.

"31 października 2013 r., w wyniku zakończonego postępowania przetargowego zawarto umowę na dostawę monet 1, 2 i 5 groszy ze zmienionego stopu i nowym awersem. Na mocy zawartego kontraktu od kwietnia 2014 do końca 2016 roku ich producentem będzie The Royal Mint z Wielkiej Brytanii" - poinformowano w komunikacie.

Zgodnie z komunikatem dzięki tej operacji NBP zaoszczędzi ponad 50 milionów złotych. "Tym samym produkcja najdrobniejszych monet będzie o połowę tańsza niż dotychczas" - zaznaczono. NBP podał, że szacunkowa wartość zamówienia na monety 1, 2 i 5 groszy została ustalona z uwzględnieniem wartości dotychczas ponoszonych kosztów na kwotę ponad 107 milionów złotych netto.

Do negocjacji zaproszono Mennicę Polską, Royal Canadian Mint, Mint of Finland oraz The Royal Mint z Wielkiej Brytanii. Ta ostatnia złożyła najkorzystniejszą ofertę na kwotę 54 milionów złotych. W komunikacie zaznaczono, że oferta Mint of Finland opiewała na kwotę 55,1 mln zł, Mennicy Polskiej na kwotę 61,3 mln zł (monety ze stali powlekanej dwuwarstwowo) oraz na kwotę 64,9 mln zł (monety ze stali powlekanej jednowarstwowo), a Royal Canadian Mint przedstawiła ofertę na kwotę 99,8 mln zł.

"Umowa z The Royal Mint przewiduje w pierwszej dekadzie stycznia 2014 r. dostawę pilotażową po jednym milionie sztuk każdego z wymienionych nominałów. NBP, w pierwszym kwartale 2014 r. będzie udostępniał monety pochodzące z tej dostawy profesjonalnym uczestnikom rynku gotówkowego m.in. operatorom automatów sprzedających (branża vendingowa) oraz dostawcom tzw. akceptatorów monet, w celu umożliwienia rekalibracji tych urządzeń do użytku z wykorzystaniem monet z nowego stopu" - podano w komunikacie.

NBP poinformował, że Mennica Polska na zlecenie banku centralnego nadal będzie produkowała monety powszechnego obiegu o nominałach: 10 gr, 20 gr, 50 gr, 1 zł, 2 zł i 5 zł oraz monety okolicznościowe i kolekcjonerskie.

Bank centralny podał, że zgodnie z planem działalności NBP na lata 2013-2015 podjęto działania mające na celu obniżenie kosztów emisji znaków pieniężnych m.in. poprzez ograniczenie zapotrzebowania na monety o najniższych nominałach. W styczniu 2013 r. NBP zaprezentował projekt ustawy o zaokrąglaniu płatności gotówkowych, którego celem byłoby znaczne ograniczenie popytu na monety 1- i 2-groszowe. Prace nad projektem ustawy nie były jednak kontynuowane poza NBP.

"W związku z tym zarząd NBP - dążąc do uzyskania oszczędności w zakresie kosztów emisji znaków pieniężnych - podjął decyzję o zmianie stopu monet 1, 2 i 5 groszy z mosiądzu manganowego na stal powlekaną mosiądzem. Stal powlekana jest stosowana, jako materiał do produkcji monet w blisko 100 krajach, w tym w strefie euro. Materiał ten jest wielokrotnie tańszy od mosiądzu, a jego funkcjonalność w produkcji monet jest praktycznie taka sama" - poinformowano.

Bank centralny podkreślił, że koszt emisji znaków pieniężnych stanowi około jednej trzeciej kosztów funkcjonowania NBP. Zaznaczono, że zysk wypracowany przez NBP w 95 proc. trafia bezpośrednio do budżetu państwa, a pozostała jego część, w wysokości 5 proc., zasila fundusz rezerwowy NBP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.