Pieniądze: 28 milionów dla Bytomia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej osób opowiedziało się za tym, by Bytom promowany był z pomocą herbu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Unijne dofinansowanie w wysokości 28 mln zł przyznał zarząd woj. śląskiego na rewitalizację zabytkowej Kolonii Zgorzelec w Bytomiu. To ostatni dofinansowany projekt infrastrukturalny w ramach bytomskiego tzw. Obszaru Strategicznej Interwencji.

O decyzji zarządu woj. śląskiego poinformowała pełniąca od listopada ub. roku funkcję jego członka Izabela Domogała. Wcześniej przez kilka lat Domogała kierowała biurem rewitalizacji i funduszy europejskich Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Miasto to - jako szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi - ma do wykorzystania w Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego w obecnej perspektywie 100 mln euro. Są one dostępne w ramach tzw. Obszaru Strategicznej Interwencji (oznacza to obszar problemowy, na którym występuje największa degradacja społeczna, przestrzenna, środowiskowa i gospodarcza).

Szacowaną ogółem umownie na 400 mln zł (100 mln euro) tzw. alokację OSI pokrywają dwa źródła. Przewidziane na ok. 220 mln zł projekty infrastrukturalne są finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a szacowane na ok. 180 mln zł projekty społeczne - z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Jak informowała wiosną ub. roku Domogała (jeszcze pracując w bytomskim magistracie), do tamtego czasu miasto złożyło pod kątem OSI 28 projektów inwestycyjnych oraz 21 miejskich projektów społecznych.

Jeden z tych projektów inwestycyjnych dotyczy rewitalizacji infrastruktury zabytkowej Kolonii Zgorzelec. To położone między Bytomiem (w jego granicach), Rudą Śląską i Świętochłowicami osiedle robotnicze dawnej, nieistniejącej już Huty Zygmunt z końca XIX w. To także najmniejszy z zamieszkałych bytomskich obszarów rewitalizacji - liczy jedynie 7 hektarów powierzchni.

Według Gminnego Programu Rewitalizacji Bytom 2020+ średni wiek 34 tamtejszych miejskich dwurodzinnych i czterorodzinnych budynków mieszkalnych z wydzielonymi ogrodami przekracza 110 lat, a 85 proc. z nich jest w złym lub bardzo w złym stanie (kilkanaście budynków wyłączono już z użytkowania).

W Kolonii Zgorzelec mieszka ok. 150 osób, z których dwie trzecie pobiera różne zasiłki. GPR diagnozuje tam koncentrację licznych problemów, a jednocześnie - z uwagi na niewielką powierzchnię i populację - możliwość kompleksowych działań, mogących radykalnie poprawić sytuację osiedla (również ujętych w GPR). Część działań społecznych w tym miejscu ma być finansowana w ramach OSI.

W grudniu ub. roku miasto informowało też o zapewnieniu z tego źródła 19 mln zł na remont dawnych zakładów naprawczych w dzielnicy Rozbark oraz 25,5 mln zł m.in. na Centra Usług Społecznych.

W dawnych zakładach naprawczych powstanie dzielnicowe centrum rewitalizacji dostępne dla mieszkańców i organizacji pozarządowych. Będą tam m.in. prowadzone szkolenia i warsztaty, powstanie też minimuzeum, na które zaadaptowane zostanie budynek kotlarni. Inwestycja ma rozpocząć się w tym roku i być realizowana do połowy 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.