Skarbem tej ziemi jest węgiel, ale tym najcenniejszym skarbem jest zawsze człowiek

+55 Zobacz galerię

Galeria
(58 zdjęć)

Już po raz 33. górnicy wydobywający m.in.: węgiel kamienny, brunatny, gaz, naftę i rudy metali pielgrzymowali do Najświętszej Panienki w sanktuarium jasnogórskim. W niedzielę, 26 listopada, modlili się o bezpieczną pracę i pewności zatrudnienia.

Pielgrzymka rozpoczęła się od wymarszu spod kościoła św. Barbary w Częstochowie. 38 pocztów sztandarowych wyruszyło za Górniczą Orkiestrą Dętą "Bytom" pod batutą Dariusza Kasperka na Jasną Górę, gdzie delegacje górników złożyły kwiaty pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego.

Biskup Andrzej Iwanecki w wygłoszonej homilii przypomniał słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział podczas swojej pielgrzymki w Katowicach Muchowcu w 1983 r. Nawiązując do górniczego pozdrowienia "Szczęść Boże", papież zwrócił uwagę, że jest to szczególne wskazanie odnoszące pracę człowieka do Boga. Bóg, stwarzając człowieka na swój obraz i podobieństwo, polecił mu czynić sobie ziemię poddaną. To biblijne wyrażenie jest głębokim i bogatym w treść określeniem pracy. Boże polecenie, by człowiek „ziemię czynił sobie poddaną”, jest wyrazem wielkiego zaufania Boga Stwórcy do człowieka i wezwaniem, by człowiek razem z Nim poprzez pracę przetwarzał oblicze ziemi. Jak dalej za Janem Pawłem II kaznodzieja zauważył, „Kościół stale na nowo odczytuje i na nowo głosi wszystkim ludziom. Praca bowiem jest podstawowym powołaniem człowieka na tej ziemi”. Bp Iwanecki podkreślił, że praca posiada swoją wartość, ponieważ jest spełniana przez człowieka. Bp Iwanecki przywołał słowa śp. Gerarda Kusza z jednej z barbórkowych homilii, że „skarbem tej ziemi jest węgiel, ale tym najcenniejszym skarbem jest zawsze człowiek.

- To na tym - jak dalej podkreślił bp Iwanecki - opiera się też godność pracy, która winna być uszanowana bez względu na to, jaką pracę człowiek wykonuje. Bo jak nauczał św. Jan Paweł II, „Ważne jest to, że pracę wykonuje człowiek. Wykonując jakąkolwiek pracę, wyciska na niej znamię osoby: obrazu i podobieństwa Boga samego”.

Przypomniał również o podstawowych prawach ludzi pracy, o które nieustannie upomina się Kościół, takich jak prawo do sprawiedliwej zapłaty, do zabezpieczenia w razie wypadków związanych z pracą, do wypoczynku.

– Przypominamy sobie, ile razy na wzgórzu piekarskim, w czasie pielgrzymek mężczyzn i młodzieńców, wołaliśmy pod przewodnictwem naszych pasterzy – „Niedziela jest Boża i nasza” – mówił bp Iwanecki.

Pielgrzymkę Górników zorganizował Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” . Jej przewodniczący, Jarosław Grzesik, podkreślił, że pielgrzymka jest podziękowaniem za całoroczną pracę, modlitwą za polskie górnictwo, szacunek dla pracy i bezpieczeństwo w kopalniach oraz pamięcią o tych, którzy zginęli w pracy.

– W tym roku znowu kilka osób oddało życie na posterunku pracy. Modlimy się, żeby nasze żony, matki, dzieci, oczekując na swoich mężów, synów, ojców, zawsze się doczekały naszych powrotów – mówił Grzesik.

Przewodniczący Grzesik ocenił, że Polska powinna opierać się w energetyce na swoim surowcu i źródłach energii, tak jak robi to reszta świata .

– Cały świat, oprócz Europy, opiera swoje bezpieczeństwo energetyczne na węglu. Świat buduje swoją lepszą przyszłość, gospodarkę, dobrobyt obywateli, opierając się na węglu. To węgiel jest najtańszym nośnikiem energii, to dzięki niemu w wielu regionach świata możliwy jest postęp techniczny – oceniał przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Pielgrzymka odbyła się tradycyjnie na kilka dni przed świętem górniczej patronki przemysłu wydobywczego - św . Barbary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.