Piekary: związkowcy organizują masówki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pracownicy kopalni Piekary chcą pozostać w strukturze Kompanii Węglowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od godzin porannych w piątek (4 stycznia) w kopalni Piekary w Piekarach Śląskich trwają masówki zorganizowane przez związki zawodowe. Pierwsze odbyły się o godz. 6.00, 8.30, 11.00 i 12.00.

- Domagamy się pozostania kopalni Piekary w strukturach Kompanii Węglowej i wprowadzenia przez Kompanię Węglową planu naprawczego dla kopalni Piekary - powiedział dziennikarzowi portalu nettg.pl Krzysztof Karnuszewicz, wiceprzewodniczący zakładowej organizacji Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Karnuszewski dodał, że w czwartek (3 stycznia) związkowcy odwiedzili siedzibę Kompanii Węglowej w Katowicach, gdzie "nieoficjalnie" dowiedzieli się o planach powołania na bazie kopalni Piekary spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której udziały miałby mieć Węglokoks. Nie chcą się na to zgodzić. Kolejne masówki planowane są na godziny: 13.30, 16.00, 18.00 i 21.00.

Tymczasem Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, potwierdził, że do KW wpłynęła oferta Węglokoksu, który jest zainteresowany powołaniem przez obie firmy spółki celowej. Jej zadaniem byłoby wspólne wykorzystanie potencjału kopalni Piekary. Obecnie w Kompanii Węglowej trwają analizy tej oferty.

- Kompania Węglowa wyklucza zbycie majątku trwałego kopalni Piekary - podkreślił jej rzecznik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.