Piekary Śląskie chcą przejąć nieodpłatnie wieżę wyciągową szybu KWK Julian. SRK zamierza jednak sprzedać działkę po cenach komercyjnych

fot: Janusz Szymonik

Imię kopalni Julian nosi rondo przy wjeździe na najważniejszą ulicę w Piekarach Śląskich

fot: Janusz Szymonik

Kolejna gmina na Górnym Śląsku zainteresowana jest ocaleniem części górniczej spuścizny na swym terenie. Piekary Śląskie, o których tu mowa, zamierzają bowiem przejąć na własność jedną z ostatnich istniejących wież wyciągowych na terenie miasta.

- Miasto jest w trakcie rozmów z SRK dotyczących nieodpłatnego przekazania szybu KWK Julian wraz z przyległym terenem. Liczymy, że rozmowy uda się sfinalizować jeszcze w tym roku. W pierwszej kolejności konieczne będzie zabezpieczenie obiektu, w następnej kolejności wyeksponowanie jego walorów historycznych i dziedzictwa górniczego miasta. Konkretne plany będzie można przekazać po sfinalizowaniu przekazania obiektu - informuje Wojciech Maćkowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Piekary Śląskie.

Piekarski magistra zainteresowany jest samą wieżą wyciągową, a nie szybem i przyległymi do niego wyrobiskami. W obecnych planach nie przewiduje się utworzenia podziemnej trasy turystycznej w Piekarach Śląskich.

W Piekarach Śląskich przez długie lata fedrowały dwie kopalnie węgla kamiennego: Julian na wschód od centrum miasta oraz Andaluzja w południowo-wschodniej części miasta. Po Andaluzji nie ma już śladu, zabudowania zostały zlikwidowane.

KWK Julian pod taką nazwą fedrował do 1999 r., kiedy to przemianowano go na Zakład Górniczy Piekary. W latach 2012-2015 obowiązywała nazwa KWK Piekary, a od połowy grudnia 2015 r. zakład stracił samodzielność, stając się ruchem KWK Bobrek-Piekary, należącej do Węglokoksu. Pożegnalna tona węgla z podziemi piekarskiej kopalni wyjechała na powierzchnię w ostatnim dniu stycznia 2020 r. W związku z postawieniem kopalni w san likwidacji jej majątek przejęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu.

Samorząd Piekar Śląskich jest skłonny przejąć więcej pogórniczych nieruchomości, jednak barierą pozostają kwestie finansowe.

- SRK na chwilę obecną zamierza sprzedać działki po cenach komercyjnych, Urząd Miasta nie jest skłonny do zakupu po takich stawkach. Miasto jest zainteresowanie przejęciem terenu nieodpłatnie na podstawie art 23 ust. 1 z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego: „Przedsiębiorstwo górnicze może dokonać darowizny mienia na rzecz gminy górniczej albo spółdzielni mieszkaniowej, za ich zgodą, na cele związane z realizacją urządzeń infrastruktury technicznej lub innych celów publicznych, a także w celu pobudzania aktywności gospodarczej w gminie górniczej” - dodaje Wojciech Maćkowski z piekarskiego UM.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Krzysztof Galos: Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem

Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem. Mamy 34 surowce krytyczne, większość to metale. W przyszłym roku ich lista będzie nowa, pewnie znowu spuchnie. Oferta Polski w tym względzie to sześć surowców, które wydobywamy i przerabiamy - powiedział wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach.