Piechociński: musimy pobudzić rodzimy przemysł motoryzacyjny

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Polska w wariancie zagrożeń dostaw rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy ma pełne bezpieczeństwo. Weszliśmy w ten sezon gazowy z rekordowymi zapasami rezerw strategicznych państwa, a także rezerw operacyjnych spółek - zaznaczył wicepremier Janusz Piechociński

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zapewnienie odpowiednich kadr, środków rozwojowych, nowego prawa gospodarczego i wykorzystanie specjalnych stref ekonomicznych do pobudzenia rodzimej produkcji - to zdaniem wicepremiera Janusza Piechocińskiego najpilniejsze potrzeby sektora motoryzacyjnego.

- Przemysłu motoryzacyjnego nie trzeba w Polsce zatrzymywać, tylko mobilizować. Nie należy niczego psuć, tylko dać temu sektorowi to czego potrzebuje: kadry, duże środki rozwojowe i życzliwość w bieżącym funkcjonowaniu, do czego potrzebne jest nowe prawo działalności gospodarczej. Należy też wykorzystać specjalne strefy ekonomiczne, nie tylko dla przyciągania zagranicznych inwestorów, ale przede wszystkim dla stworzenia najatrakcyjniejszych i najtańszych form inwestowania dla kapitału rodzinnego - powiedział PAP wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński, zwiedzający w sobotę Targi Motoryzacyjne Inter Cars 2015 na Stadionie Narodowym.

Zdaniem wicepremiera polski rynek motoryzacyjny zmienia się. - Małe i średnie firmy dokonały wielkiej transformacji technologicznej. W Europie jesteśmy mistrzami pod względem komponentów, akcesoriów samochodowych. To zaczyna być taki przeważający element, dlaczego następne inwestycje motoryzacyjne przychodzą, bo mamy duży potencjał wzrostowy. Jest tu (na targach) ok. 50 dużych firm, głównie kapitału polskiego, które zatrudniają od 30 do 80 osób i są firmami globalnymi - podkreślił.

Wicepremier w rozmowie z PAP wspomniał również o potrzebie zwiększenia produkcji gotowych samochodów i modernizacji zakładów produkcyjnych. - Teraz w Gliwicach wchodzi do produkcji najnowszej generacji Opel, który ma już 38 tys. zamówionych sztuk, a produkcję zaczniemy dopiero pod koniec września. Do tego nieuchronnie musi nastąpić modernizacja zakładów Fiata w Tychach - dodał.

Wśród słabości w rodzimej produkcji aut, szef resortu gospodarki wymienił m.in. mniejszy niż kilka lat temu oczekiwano popyt na nowe samochody wśród Polaków, brak produkcji niektórych komponentów, takich jak blachy do karoserii. - Stąd program "Nowa Huta", w ramach którego ma powstać przemysł nowej generacji, również z zapleczem motoryzacyjnym, oraz modernizacja wielkiego pieca w hucie krakowskiej - zaznaczył.

Organizowana na błoniach Stadionu Narodowego 15. edycja Targów Motoryzacyjnych Inter Cars odbywa się w dniach 18-20 września. Na imprezie swoje stoiska i ekspozycje wystawili producenci części zamiennych, narzędzi i wyposażenia warsztatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.