Piec w krakowskiej hucie nie będzie wygaszony

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jestem przekonany, że już na początku sierpnia zbudujemy tam zespół, który spojrzy na spółkę nie tylko pod kątem ekonomicznym, ale również zaopiekuje się nią pod kątem techniczno-ruchowym i organizacyjnym - stwierdził Adam Gawęda

fot: Jarosław Galusek/ARC

ArcelorMittal Poland zaprzeczył w sobotę informacjom, jakoby pod koniec października miało dojść do wygaszenia wielkiego pieca w krakowskiej hucie. Doniesienia te zdementował także wiceminister energii Adam Gawęda.

Wiceminister energii Adam Gawęda ocenił w rozmowie z PAP, że "całe zaplecze surowcowe (...) jest dobrze przystosowane do tego, by dostarczać surowiec głównie do funkcjonujących w Polsce hut". Jego zdaniem, jest to możliwe poprzez rozbudowę Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

ArcelorMittal Poland, w przesłanej PAP w sobotę informacji "kategorycznie zaprzecza spekulacjom", jakoby do tymczasowego wyłączenia wielkiego pieca w krakowskiej hucie miałoby dojść 25 października. Jak wskazano, właśnie taka informacja pojawia się w przestrzeni publicznej.

Doniesienia o rzekomym wygaszeniu zdementował także wiceminister energii.

- To były nieprawdziwe informacje. Ten piec nie zostanie wygaszony. W sprawę wygaszenia pieca zaangażował się osobiście premier Mateusz Morawiecki, uzyskując zapewnienia, że sytuacja jest stabilna i nie dojdzie do wygaszenia pieca. Z oświadczenia prezesa, dyrektora generalnego na Polskę ArcelorMittal wynika, że piec będzie dalej pracował" - powiedział PAP sekretarz stanu w ME.

Jak zapewnił prezes zarządu ArcelorMittal Poland Geert Verbeeck, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami firma monitoruje sytuację na rynku, a w koncernie pracują trzy wielkie piece - dwa w Dąbrowie Górniczej, a jeden właśnie w stolicy Małopolski.

Prezes zapewnił także, że firma podjęła "nadzwyczajne działania, aby dostosować poziom produkcji do niskiego poziomu popytu". Wskazał, że jak na razie "działania te są wystarczające".

Te zapewnienia potwierdził również wiceminister energii.

- Moc produkcyjna będzie dostosowana do potrzeb polskiego rynku, jak czytamy w oświadczeniu (ArcelorMittal Poland - PAP), w związku z tym równolegle rząd prowadzi bardzo intensywnie prace nad przygotowaniem rozwiązań i instrumentów, które pozwolą na wsparcie przemysłu energochłonnego, szczególnie hutniczego - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.