Pięć polskich turbin na Bałtyku – ich moc naładuje dziennie kilkanaście tysięcy elektrycznych aut

1755154096 orlenblp2

fot: PKN Orlen

Po uruchomieniu, farma może dostarczyć nawet do 3% rocznego zapotrzebowania energetycznego Polski, co odpowiada zapotrzebowaniu energetycznemu około 1,5 miliona gospodarstw domowych.

fot: PKN Orlen

Grupa ORLEN wspólnie z Northland Power z sukcesem rozpoczęła instalację największych w Europie turbin wiatrowych o mocy 15 MW. W polskiej części Bałtyku stanął pierwszy wiatrak. Minuta pracy turbiny pozwoli wyprodukować energię wystarczającą do zasilenia autobusu elektrycznego na dystansie 100 km. 

Morska farma wiatrowa Baltic Power już w przyszłym roku będzie w stanie pokryć 3% krajowego zapotrzebowania na energię. 

To największe urządzenia dostępne na rynku europejskim — produkcji duńskiego Vestas. Całkowita moc zainstalowanych turbin wynosi 75 MW. Energia wygenerowana w ciągu doby wystarczyłaby do naładowania aż 18 tys. samochodów elektrycznych.

– Rozpoczęliśmy kluczowy etap realizacji inwestycji, która realnie modernizuje polską energetykę. Dywersyfikacja źródeł wytwarzania i zmniejszenie zależności od paliw kopalnych to długofalowe zwiększenie naszego bezpieczeństwa energetycznego, co ma szczególne znaczenie w dobie niestabilności geopolitycznej. Uwolniliśmy region od rosyjskich węglowodorów, a teraz otwieramy nowy rozdział w historii polskiej energetyki. Realizacja inwestycji umożliwia nam zebranie doświadczeń, które wykorzystamy przy kolejnych morskich farmach wiatrowych zaplanowanych w naszej strategii. Nasze doświadczenie i zaangażowanie będzie także bezcenne dla całej gospodarki. Budowa morskiej energetyki wiatrowej, czyli jednego z najbardziej efektywnych i przewidywalnych odnawialnych źródeł, wspierającego moce konwencjonalne, pozwoli zbudować w Polsce stabilny, czysty i konkurencyjny miks energetyczny – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes zarządu ORLEN.

Prócz samych turbin, na budowie trwają prace fundamentowe, montaż monopoli i elementów przejściowych. Orlen i Northland Power informują, że inwestycja jest na zaawansowanym etapie — konstrukcja farmy zbliża się do połowy realizacji.

Kolejne kluczowe etapy to:

  • Montaż morskich kabli wewnętrznych łączących turbiny,
  • Budowa kabli eksportowych przenoszących energię na ląd,
  • Jesienią budowa stacji elektroenergetycznych w Gdyni i Gdańsku, wyprodukowanych lokalnie.
  • Zakończenie kluczowych prac planowane jest na rok 2026.

Sumaryczna moc farmy Orlenu to 1,2 GW

Po ich wykonaniu rozpocznie się faza testowania infrastruktury oraz uzyskiwania niezbędnych certyfikacji i pozwoleń. Baltic Power może już dziś dostosować się do najwyższych standardów, gdyż jest pierwszą polską inicjatywą posiadającą pełne certyfikaty zgodności dla turbin i stacji morskich.

Po uruchomieniu, farma może dostarczyć nawet do 3% rocznego zapotrzebowania energetycznego Polski, co odpowiada zapotrzebowaniu energetycznemu około 1,5 miliona gospodarstw domowych.

Elementy fabrykacji zostały stworzone w Polsce — m.in. gondole turbin, kable, stacje odbiorcze i fundamenty. Wsparcie lokalnych producentów obejmuje fabryki w Szczecinie, Bydgoszczy, Trójmieście, Żarach i Niemodlinie. Polskie firmy zajmują się także badaniami geologicznymi, projektowaniem i logistyką.

Sumaryczna moc farmy jak się planuje to 1,2 GW, co pozwoli na zasilenie w prąd 1,5 mln gospodarstw domowych. Koszt całego programu OZE Orlenu sięga 380 mld zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.