PIE: Wartość e-handlu w 2021 roku może wzrosnąć o 20-30 procent

fot: Andrzej Bęben/ARC

Środki pozyskane dzięki inwestorom zostaną przeznaczone na rozwój spółki zależnej "EasyPack", odpowiedzialnej za paczkomaty InPostu, "która jest najbardziej wartościową inwestycją długoterminową spółki"

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Wartość krajowego e-handlu w 2021 r. może wzrosnąć o 20-30 proc. - szacuje ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodaje, że rośnie szansa na dogonienie europejskich liderów.

Jak wskazał w rozmowie szef zespołu gospodarki cyfrowej w PIE Ignacy Święcicki, rok 2021 rozpoczął się z niemal 10-procentowym udziałem e-handlu w całej sprzedaży detalicznej (9,1 proc. w grudniu ub.r., 9,8 proc. w styczniu br.).

Dodał, że wzrost wartości sprzedaży w 2020 r. był imponujący. Szacunki mówią o wartościach między 35 proc. a niemal 60 proc. - Taka jest też skala wzrostu raportowana przez największą polską platformę sprzedaży online, która wykazała o 54 proc. większą wartości sprzedanych towarów - podał.

Według eksperta, w obecnym roku tempo wzrostu nie będzie już pewnie tak imponujące, choć wciąż dynamiczne - zależnie od prognoz, znajdzie się zapewne w przedziale pomiędzy 20 proc. a 30 proc. - Osiągnięcie górnej granicy tego przedziału oznaczałoby istotne przyspieszenie względem trendu sprzed pandemii - zaznaczył.

Jak wyjaśnił, jest kilka istotnych czynników, które mogą pozytywnie wpłynąć na tempo rozwoju e-commerce w Polsce, zarówno poprzez zwiększenie liczby sprzedawców, jak i zachęcenie nowych grup kupujących. - Pierwszym jest oczywiście sytuacja pandemiczna, która już obecnie prowadzi do kolejnego ograniczenia działalności gospodarczej i zamknięcia sklepów - dodał.

Wskazał, że nawet w ostatnich tygodniach, gdy sklepy były otwarte, ruch w galeriach handlowych był o ok. 25 proc. niższy niż przed pandemią. Ich ponowne zamknięcie oznacza oczywiście ponowne problemy dla sprzedawców, jednak po roku pandemii wielu z nich wzmocniło kanały cyfrowe i wprowadziło zachęty dla kupujących tą drogą.

Według Święcickiego, wejście Amazona do Polski nie spowodowało póki co przełomu, może jednak istotnie wpłynąć na zwiększenie liczby sprzedających, poprzez wzrost konkurencji i łatwiejsze wejście na rynki zagraniczne.

Wreszcie dynamiczny rozwój nowych usług dla sprzedających - np. inwestycje największych platform w usługi typu fulfillment, czyli przekazanie logistyki - przechowywania, pakowania i wysyłki towaru do wyspecjalizowanego pośrednika, co również przełoży się na poszerzenie bazy podmiotów sprzedających przez internet - zaznaczył.

Dodał, że patrząc na e-handel od strony zachęt dla klienta warto zauważyć rosnącą konkurencję między platformami w obszarze jakości dostawy przede wszystkim poprzez rozwój sieci paczkomatów i punktów odbioru i skrócenie terminów dostawy. - W tym kierunku rozwijają się wszystkie największe platformy obecne w Polsce - zaznaczył.

Jak podsumował, czynników pozytywnie wpływających na rozwój e-commerce jest więc sporo. Rośnie też więc szansa na oderwanie się od trendu widocznego przed pandemią, który nie dawał nadziei na nadgonienie europejskich liderów - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

W maju codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,4 proc.

Analiza blisko 90 tys. cen detalicznych wykazała, że w maju br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 3,4 proc. - podano w raporcie, autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W kwietniu ten wzrost wynosił 3,7 proc., a w marcu - 3,8 proc.

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.