Piast: masówka w 30. rocznicę strajku

Piast oczko GAL

fot: Jarosław Galusek

Do uczestników masówki przemówił Andrzej Oczko, świadek wydarzeń w kopalni Piast sprzed 30 lat.

fot: Jarosław Galusek

+35 Zobacz galerię

Galeria
(38 zdjęć)

Od 6 rano w kopalni Piast w Bieruniu trwała masówka upamiętniająca wybuch najdłuższego podziemnego strajku w stanie wojennym. Dzisiejsze uroczystości rozpoczęły się od odegrania hymnu państwowego i górniczego oraz uczczenia ofiar stanu wojennego i tych spośród strajkujących, którzy zmarli w ostatnich latach, minutą ciszy.

Do zebranych w cechowni kopalni górników zwrócił się jeden z liderów strajku sprzed 30 lat Andrzej Oczko.

- Kiedy patrzę dzisiaj na cechownię przypomina mi się pierwszy dzień strajku, kiedy cała cechownia była pełna. Strajk rozpoczęliśmy od modlitwy pod świętą Barbarą, żeby jakoś zacząć, a potem dołączyć do strajkujących pod ziemią. Nie chcieliśmy też dopuścić do tego, żeby rozjechały nas czołgi. Jestem dumny, że mogę do was mówić, jest tu młoda załoga, która strajku nie pamięta, ale ten strajk był także po to, żebyście mogli tu dzisiaj pracować. Niestety, kilku naszych kolegów, którzy strajk organizowali już nie żyje. My na szczęście możemy się z wami spotkać. Pracujecie dziś w wolnej Polsce, choć nie taką Polskę sobie wymarzyłem - mówił.

Do zebranych zwrócił się również Jacek Kudela, dyrektor kopalni.

- Ponad 2 tysiące górników naszej kopalni przebywało przez dwa tygodnie w podziemnych wyrobiskach poziomu 650. W odosobnieniu, z troską o swoich bliskich, z niepewnością o własny los. Była to walka o wolność i demokrację. Jesteśmy wdzięczni tym, którzy brali udział w strajku i niejednokrotnie z tego tytułu wiele wycierpieli. Pragnę podkreślić dużą odpowiedzialność i dojrzałość strajkujących górników. Zadbali o bezpieczeństwo dla samych strajkujących jak również zabezpieczyli maszyny, urządzenia zapewnili odwodnienie kopalni, bo mieli świadomość , że są to ich miejsca pracy, na które chcą wrócić. Wśród załogi naszej kopalni jest dużo ludzi młodych. Chciałbym abyście znali historię, abyście pamiętali o tamtych wydarzeniach. Dzięki nim nastąpiły przemiany społeczne, które przyniosły demokrację - mówił dyrektor.

Po części oficjalnej górnicy obejrzeli film zrealizowany przez Wojciecha Wikarka, dokumentujący grudniowe dni w kopalni Piast. Masówka zakończyła się wspólną modlitwą. W dalszej części uroczystości przewidziana jest msza święta koncelebrowana przez arcybiskupa metropolitę katowickiego Wiktora Skworca, a następnie okolicznościowa akademia w Zespole Szkół w Bieruniu.

 

W galerii: Masówka upamiętniająca strajk w kopalni Piast. Bieruń, 14 grudnia 2011 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.