PGNiG: wymieniając doświadczenia

Wymianę doświadczeń i danych zdobytych podczas prac poszukiwawczych między PGNiG a firmami poszukującymi gaz z łupków - zapowiedział w poniedziałek, 29 lipca, p.o. prezesa PGNiG Jerzy Kurella. Dzięki temu ma przyspieszyć poszukiwanie gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

- Kluczem do sukcesu jest rozwój technologii wydobywczej, ale także dobra współpraca z innymi firmami poszukiwawczymi. W związku z tym PGNiG proponuje firmom poszukującym gaz z łupków nową politykę otwartości. Chodzi o wymianę doświadczeń oraz danych zdobytych podczas prac poszukiwawczych na zasadzie wzajemności - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Kurella.

- To nie jest tak, że wyłącznie my jako PGNiG, czy poszczególne spółki mamy monopol na wiedzę w tym zakresie. Jeśli rzeczywiście chcemy zintensyfikować wydobycie, musimy się podzielić wiedzą na zasadach wzajemności - dodał. Jego zdaniem taka polityka otwartości może istotnie przyspieszyć prace w poszukiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

Kurella zapowiedział również, że priorytetem PGNiG jest zintensyfikowanie wydobycia węglowodorów ze złóż krajowych.

- W Polsce mamy ok. 90 mld m sześc. udokumentowanych, konwencjonalnych zasobów gazu ziemnego i prawie 24 mln ton ropy naftowej. Trzeba z tych zasobów skorzystać, skracając czas ich zagospodarowania. Czas eksploatacji przy obecnym tempie produkcji w Polsce to aż 21 lat. W Europie - średnio ok. ośmiu lat. Należy zwiększyć liczbę odwiertów i stosować coraz nowocześniejsze technologie - powiedział.

W poniedziałek nastąpiło formalne uruchomienie kopalni ropy naftowej i gazu ziemnego Lubiatów. Złoża LMG (Lubiatów, Międzychód, Grotów) należą do największych w Polsce. Udokumentowane zasoby wydobywalne ropy naftowej wynoszą tu ok. 7,25 mln ton, a gazu ziemnego ok. 7,3 mld m sześc.

PGNiG dzięki projektowi LMG zwiększy krajowe wydobycie ropy i kondensatu z obecnych ok. 500 tys. ton do ok. 800 tys. ton rocznie. Wydobywany przy okazji eksploatacji ropy i gaz ziemny (rocznie ok. 100 mln m sześc.) będzie wykorzystany m.in. do zasilania elektrociepłowni w Gorzowie Wielkopolskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.