PGNiG: skarga na decyzję ws. praktyk Gazpromu

1365413849 gazprom1

fot: gazprom.com

Rosjanom na ogół dobrze wychodzą szachowe gambity. Ofiara Gazpromu na początek miałaby odbudować ich wpływy i znaczenie w Polsce z korzyścią gospodarczą i polityczną dla obu krajów

fot: gazprom.com

PGNiG wystąpiło na drogę prawną przeciw Komisji Europejskiej, zaskarżając do sądu UE jej decyzję dotyczącą ugody z Gazpromem - poinformowało PAP źródło zbliżone do sprawy. Spółka uważa, że rosyjski monopolista dalej łamie unijne prawo.

Teraz sędziowie unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu (sąd UE jest częścią tej instytucji) będą analizować skargę polskiej firmy i podejmować decyzję w sprawie jej przyjęcia. Jeśli tak się stanie, do stron sporu w tej sprawie będą mogły przystąpić rządy krajów członkowskich oraz zainteresowane podmioty (np. Gazprom).

- To się stało wczoraj, analizujemy sprawę. To są działania spółki na bazie posiadanych dokumentów. W wielu punktach, w moim przekonaniu, racja jest po stronie spółki, ale szczegółów jeszcze nie analizowałem - powiedział we wtorek dziennikarzom minister energii Krzysztof Tchórzewski.

PGNiG we wtorkowym komunikacie przekazanym PAP podkreśliło, że w ocenie spółki Komisja nie dołożyła należytej staranności, przygotowując swoją decyzję, "wydała ją w rażącej sprzeczności z zebranymi dowodami oraz złamała szereg przepisów proceduralnych prawa UE".

"Ponadto zobowiązania nałożone na Gazprom były nieadekwatne do szkód, jakie spółki środkowoeuropejskie poniosły w wyniku niezgodnych z prawem UE działań Gazpromu" - napisano w oświadczeniu.

"W konsekwencji, pomimo blisko półrocznego okresu obowiązywania decyzji KE z maja 2018 r. Gazprom nie zaprzestał łamania prawa UE oraz nadal zawyża ceny gazu wobec swoich odbiorców w Europie Środkowej i Wschodniej" - twierdzi PGNiG.

KE ogłosiła w maju decyzję, która ostatecznie zatwierdziła ugodę z Gazpromem w sprawie o nadużywanie przez niego pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej. Rosyjski koncern uniknął dzięki temu kar za monopolistyczne praktyki.

Decyzja była konsekwencją wystosowanych w 2015 roku przez KE zastrzeżeń wobec działań monopolisty. KE przedstawiła w nich wstępną ocenę, zgodnie z którą Gazprom naruszył unijne zasady ochrony konkurencji, realizując strategię podziału rynków gazu wzdłuż granic ośmiu państw członkowskich. Chodziło o Bułgarię, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Czechy, Słowację i Węgry.

Bruksela nie zdecydowała się na nałożenie kar za te praktyki, jednak majowa decyzja KE oznacza koniec takich praktyk ze strony Gazpromu. Zasady, które ma wdrożyć koncern, to m.in. usunięcie wszelkich ograniczeń nałożonych na klientów, dotyczących transgranicznej odsprzedaży gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Pięć programów, które będą pięcioma impulsami inwestycyjnymi

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zaprezentował we wtorek na warszawskiej giełdzie pięć programów, które mają stać się impulsami do inwestycji i rozwoju polskich firm - m.in. nowy program grantowy, inwestycje w czyste technologie i wzmocnienie polskiej strefy inwestycji.

Ruszają nowe studia podyplomowe poświęcone surowcom strategicznym

Główny Instytut Górnictwa - Państwowy Instytut Badawczy uruchamia nowe studia podyplomowe poświęcone surowcom strategicznym.

Tusk: Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do inwestowania

Premier Donald Tusk podkreślił we wtorek, że Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do inwestowania, m.in, dla takich firm jak kanadyjska Lumina Metals. Podkreślił, że wejście do naszego kraju takich firm stwarza szanse przed Polską i przed województwem lubuskim.

Krajowy system finansowy jest stabilny i odporny

Krajowy system finansowy jest stabilny i odporny - poinformowano w czerwcowym "Raporcie o stabilności finansowej", opublikowanym we wtorek przez Narodowy Bank Polski. Spadło ryzyko prawne dotyczące kredytów, za to zwiększyło się ryzyko geopolityczne.