PGNiG pozostanie na Ukrainie?

Jest szansa, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) nie odtrąbi odwrotu z Ukrainy. Spółka jest tam właścicielem 36,8 proc. akcji firmy Dewon, wydobywającej 80 mln m sześc. gazu rocznie ze złoża Sachalinskoje (obwód charkowski). Jego zasoby szacowane są na 10-15 mld m sześciennych – napisał „Puls Biznesu”.

— Otrzymaliśmy informację od Dewonu, że władze mogą o kolejne trzy lata przedłużyć koncesję państwowej firmie NAK Nadra Ukrainy, z którą Dewon współpracuje — mówi Mirosław Szkałuba, wiceprezes PGNiG.

Koncesja wygasa już 24 kwietnia i NAK Nadra rywalizuje o nią z prywatną firmą UkrNaftaBurienje. PGNiG interweniowało w tej sprawie u ukraińskich władz. Jeżeli partner straci licencję, Dewon będzie zagrożony.

— Jest zadłużony w ukraińskich bankach (około 15 mln USD). Ma też dług wobec PGNiG [5 mln zł — red.] — mówi Mirosław Szkałuba.

Polska firma chce go dokapitalizować właśnie kwotą 15 mln  USD (50 mln zł). Obecnie kapitał zakładowy Dewonu wynosi 11,1 mln UAH (4,5 mln zł). PGNiG rozważa też konwersję wierzytelności na akcje, ale wstrzymuje się do rozstrzygnięcia w sprawie koncesji.

— Liczymy się nawet z możliwością czasowego wstrzymania produkcji Dewonu — mówi Mirosław Szkałuba.

Pieniądze z PGNiG poszłyby nie tylko na spłatę długów, ale także modernizację otworów wiertniczych i wiercenie nowych.

— To pozwoliłoby nam podwoić wydobycie gazu ze złoża Sachalinskoje, a w kolejnym etapie zwiększyć je nawet do 250-300 mln m sześc. rocznie — mówi Mirosław Szkałuba.
PGNiG chce, by gaz z Ukrainy trafiał gazociągiem do Hrubieszowa – podkreśla „PB”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.