PGNiG: odszkodowania od byłych członków zarządu?

fot: PGNiG

PGNiG czeka wybór nowego prezesa zarządu

fot: PGNiG

PGNiG chce dochodzić odszkodowania od byłych członków zarządu, którzy "swym bezprawnym działaniem lub zaniechaniem wyrządzili spółce szkodę" - poinformowało PGNiG w komunikacie.

Zgodę na dochodzenie odszkodowania ma wyrazić walne zgromadzenie PGNiG zwołane na 13 września.

Dochodzenie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przy sprawowaniu zarządu od członków zarządu dotyczy Radosława Dudzińskiego, Sławomira Hinca, Mirosława Szkałuby oraz Grażyny Piotrowskiej-Oliwy. W opinii PGNiG osoby te doprowadziły do z nieprawidłowego rozliczania umów handlowych z odbiorcami gazu.

"W związku z analizą umów handlowych z odbiorcami gazu spółka powzięła informacje o nieprawidłowym rozliczaniu przedmiotowych umów poprzez brak naliczania odbiorcom ceny z uwzględnieniem korekty z uwagi na ciepło spalania" - napisano w uzasadnieniu do projektu uchwały na WZA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.