W poniedziałek na konferencji prasowej przedstawiciele PGNiG zapewniali, że - wbrew doniesieniem kilku lokalnych mediów - jakość gazu dostarczana odbiorcom przewyższa obowiązujące w Polsce normy - czyli 34 MJ na metr sześć.
Jak powiedział przedstawiciel Gaz Systemu - operatora sieci przesyłowej Wojciech Burzyński - gaz, jaki trafia do odbiorców, ma wartość nawet do 40 MJ na metr sześć.
Według mediów m.in. z Trójmiasta, Opola i Szczecina wielu klientów kwestionowało rachunki za gaz w listopadzie i grudniu, twierdząc, że związku z łagodną zimą rachunki powinny być niższe niż w ubiegłym roku. Niektórzy podejrzewali, że gaz dostarczany do odbiorców może mieć mniejszą wartość kaloryczną.
Tymczasem według dyrektora pionu bilansowania handlowego PGNiG Jana Wintera z analiz meteorologicznych wynika, że - wbrew powszechnemu odczuciu - listopad i grudzień minionego roku nie były cieplejsze niż w 2006 r.
Według danych meteorologicznych, na jakie powołuje się PGNiG, analiza średnich temperatur np. dla Warszawy wskazuje, że w październiku, listopadzie i grudniu 2006 r. była średnio o 3,6 st. C. wyższa niż w tym samym czasie 2007 r.
PGNiG wyjaśniło również, że wzrost rachunków za gaz w styczniu w stosunku do grudnia wynika z różnego okresu rozliczeniowego ujętego w tych rachunkach.
Np. w Gdańsku niezależny operator odpowiedzialny za odczyt liczników dokonywał tych odczytów 17 grudnia. Odczytanie wskazań liczników trafiło do systemu PGNiG dopiero 27 grudnia 2007 r.
Dlatego na grudniowych rachunkach zaksięgowano zużycie jedynie za 20 dni (czyli za okres od 28 listopada do 17 grudnia 2007 r.). Zużycie za pozostałe 11 grudniowych dni znalazło się więc na rachunku styczniowym, który opiewa w sumie za 40 dni, w tym okres świąteczny, kiedy to do gotowania i ogrzewania zużywa się najwięcej gazu.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.