Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 566.01 USD (-0.96%)

Srebro

72.21 USD (-1.24%)

Ropa naftowa

109.94 USD (+5.78%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.27%)

Miedź

5.95 USD (-0.44%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 566.01 USD (-0.96%)

Srebro

72.21 USD (-1.24%)

Ropa naftowa

109.94 USD (+5.78%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.27%)

Miedź

5.95 USD (-0.44%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

PGNiG: gaz będzie sprzedawała nowa spółka

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

Od 1 sierpnia ok. 6,7 mln gospodarstw domowych w całej Polsce będzie kupowało gaz w nowej spółce PGNiG. Nie zmienią się ceny surowca - mówi w rozmowie z PAP prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Mariusz Zawisza.

Jego zdaniem cena gazu mogłaby być niższa, gdyby udało się wynegocjować obniżkę w umowie z Gazpromem, na co PGNiG liczy.

W piątek (1 sierpnia) zacznie działać nowa spółka-córka należąca do Grupy PGNiG - PGNiG Obrót Detaliczny. Będzie dostarczała gaz do około 6,7 mln gospodarstw domowych. Dziś robi to spółka-matka. Zmianę wymusza postępująca w Polsce liberalizacja rynku gazu.

Jak powiedział Zawisza, dla przeciętnego Kowalskiego zmiana będzie nieodczuwalna dzięki ostatniej nowelizacji Prawa energetycznego. - Wprowadziła ona tzw. sukcesję generalną, co oznacza, że klienci zostaną automatycznie przeniesieni z PGNiG SA do wyodrębnionej spółki. Oznacza to, że od 1 sierpnia spółka stanie się stroną umów z klientami. Gdyby nie sukcesja, musielibyśmy przeprowadzić skomplikowany proces alokacji klientów - tłumaczył.

Wyjaśnił, że od 1 sierpnia to PGNiG Obrót Detaliczny będzie wystawiało klientom faktury. - Nie zmieni się cena sprzedawanego surowca, nie zmienią się też siedziby biur obsługi klienta. Zmieni się jedynie jednostka, w jakiej na rachunku podawana będzie ilość zużytego gazu - dotychczas były to metry sześcienne, teraz będą to kilowatogodziny, co jest efektem zmiany prawa - wskazał Zawisza.

Zmiana dla PGNiG oznacza, że spółka-matka będzie musiała oferowany dotychczas hurtowo gaz sprzedawać poprzez giełdę gazu na Towarowej Giełdzie Energii. Spółka-córka będzie mogła ten gaz kupić, jeśli zaoferuje najlepszą cenę. - To oznacza, że na rynku detalicznym będzie rosła konkurencja, a PGNiG będzie w nim traciło swoje udziały. Coraz więcej klientów będzie poszukiwało alternatywnych dostawców. PGNiG musi dostosować się do postępujących zmian, wychodząc naprzeciw potrzebom klienta. Oznacza to lepszą obsługę - mówił Zawisza.

Dodał, że spółka analizowała podobne procesy liberalizacji rynku w innych krajach. - Czasem dochodziło nawet do kilkudziesięcioprocentowej utraty udziałów w rynku w skali kilku lat przez dominującą spółkę. Najgłębszy spadek miał miejsce w Wielkiej Brytanii. Sztuką jest utrata klientów w sposób kontrolowany, w obliczu walki o tego klienta - podkreślił.

Liberalizacja rynku gazu to także obligo giełdowe narzucone na PGNiG przez ustawodawcę i egzekwowane przez Urząd Regulacji Energetyki. Zgodnie z nim, w tym roku spółka 40 proc. gazu powinna sprzedać przez giełdę, a w przyszłym roku 55 proc.

- Obligo giełdowe zostało ustalone na zbyt wysokim poziomie. Nawet najbardziej zliberalizowane rynki nie notowały takich wolumenów przechodzących przez giełdę. Podstawą sprzedaży gazu powinny być umowy dwustronne, a giełda powinna być uzupełnieniem. Będzie bardzo trudno sprzedać w tym roku 40 proc. naszego surowca przez giełdę. Wydaje się jednak, że poziom 55 proc. w przyszłym roku jest wykonalny - powiedział Zawisza. Dodał, że liczy na wyrozumiałość Urzędu Regulacji Energetyki w tej sprawie.

Zawisza podkreślił, że obecnie jedyną możliwością spadku ceny gazu w Polsce jest obniżka ceny surowca w kontrakcie jamalskim z Gazpromem. - Negocjacje przed nami, rozpoczną się w listopadzie. Z pewnością potrwają kilka miesięcy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Rekultywacja, która zmienia krajobraz

Wydobycie węgla brunatnego od dekad kształtowało krajobraz regionu bełchatowskiego. Obok działalności przemysłowej, równie intensywnie realizowany jest inny proces - przywracania terenom pogórniczym nowych funkcji przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. Rekultywacja prowadzona w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów to jedno z największych i najbardziej złożonych przedsięwzięć tego typu w Polsce, a jego efekty są widoczne gołym okiem.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Pogrzeb posła Łukasza Litewki. „Żegnaj, Przyjacielu. My to tu tylko tak zostawimy...”

W kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu pożegnano w środę 29 kwietnia posła Łukasza Litewkę. W uroczystościach, oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół posła, wzięli także udział politycy. Wzruszające pożegnanie zgromadziło tysiące osób. Łukasz Litewka odszedł w sposób, z którym nie potrafi się nikt pogodzić.