PGNiG: energia z metanu już w grudniu

fot: Witold Gałązka/ARC

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, we współpracy z Państwowym Instytutem Geologicznym, prowadzi testy przedeksploatacyjnego odmetanowania złóż węgla kamiennego w Gilowicach (gmina Miedźna) na Śląsku. W ub.r. - po zastosowaniu szczelinowania - udało się tam uzyskać stabilny dopływ gazu o wysokich parametrach w ilości wystarczającej do zainstalowania silnika niewielkiej mocy, służącego do produkcji prądu

fot: Witold Gałązka/ARC

- W grudniu br. PGNiG rozpocznie w Gilowicach (woj. śląskie) produkcję energii z metanu, pozyskanego z pokładów węgla dzięki wykonanym z powierzchni odwiertom. Wkrótce w pobliżu wykonany będzie nowy odwiert - w strefie, którą spółka uważa za najbardziej perspektywiczną - podał prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, we współpracy z Państwowym Instytutem Geologicznym, prowadzi testy przedeksploatacyjnego odmetanowania złóż węgla kamiennego w Gilowicach (gmina Miedźna) na Śląsku. W ub.r. - po zastosowaniu szczelinowania - udało się tam uzyskać stabilny dopływ gazu o wysokich parametrach w ilości wystarczającej do zainstalowania silnika niewielkiej mocy, służącego do produkcji prądu.

- Silnik powinien być uruchomiony w grudniu. Wcześniej zamierzamy wykonać jeszcze jeden odwiert, zlokalizowany na południe od już istniejących, w obszarze koncesji Międzyrzecze. To jest najbardziej perspektywiczna z naszego punktu widzenia strefa - powiedział w środę, 5 września, PAP prezes Woźniak w kuluarach 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.

Szef PGNiG sprecyzował, że nowy odwiert będzie sięgał nie głębiej niż kilometr w głąb ziemi, zaplanowano też wiercenia poziome o łącznej długości około kilometra.

- Tam spodziewamy się najlepszego wyniku - powiedział Woźniak. Ocenił, że choć odwiert będzie zlokalizowany w strefie przyuskokowej, spółka raczej nie spodziewa się tam trudności geologicznych czy górniczych.

Metan pozyskany z już istniejącego odwiertu posłuży do zasilania silnika o mocy niespełna 1 MW. Będzie tam wytwarzana energia elektryczna, która trafi do sieci Grupy Tauron. Obecnie dopływ metanu z tego odwiertu jest zamknięty, w oczekiwaniu na uruchomienie silnika oraz modułu służącego uzdatnianiu gazu. Gdy prace zostaną zakończone, z Gilowic popłynie pierwszy prąd wytworzony z metanu, pozyskanemu w drodze tzw. przedeksploatacyjnego odmetanowania, czyli ze złóż węgla, które nie są obecnie eksploatowane przez kopalnie.

PGNiG wyznaczyło już miejsca kilku kolejnych odwiertów w tym rejonie - najbardziej perspektywiczny pod względem ilości pozyskiwanego gazu będzie ten zaplanowany przy tzw. uskoku jawiszowickim.

Według wcześniejszych informacji, w ub.r w Gilowicach przeprowadzono trzy serie testów, w wyniku których wydobyto łącznie ponad 886,1 tys. m sześc. gazu. Po zastosowaniu szczelinowania uzyskano stabilny dopływ gazu o wysokich parametrach w ilości ok. 5,2-5,4 tys. m sześc. dziennie; w rekordowym dniu było to nawet 10 tys. m sześc.

W styczniu br. prezes PGNiG poinformował, że we współpracy z PIG oraz spółkami węglowymi firma wytypowała już 10 lokalizacji do dalszych prac służących przedeksploatacyjnemu odmetanowaniu pokładów węgla. Na prace w tym zakresie spółka - zgodnie ze styczniową deklaracją prezesa Woźniaka - chce przeznaczyć do 300 mln zł w ciągu kilku najbliższych lat, licząc także na dofinansowanie z funduszy ochrony środowiska. Planowane są dalsze prace badawcze, a następnie demonstracyjne i wdrożeniowe w ramach programu Geo-Metan. Chodzi o projekty służące pozyskiwaniu metanu za pomocą odwiertów z powierzchni, jeszcze przed górniczą eksploatacją węgla z danego złoża.

Metan to gaz towarzyszący zasobom złóż węgla kamiennego. Uwalnia się w trakcie prowadzonych robót górniczych - zarówno udostępniających i przygotowawczych, jak i podczas eksploatacji węgla. Rocznie w polskich kopalniach wydziela się powyżej 900 mln m sześc. tego gazu, co - biorąc pod uwagę potencjał cieplarniany metanu - odpowiada emisji do atmosfery ponad 20 mld m sześc. dwutlenku węgla. Mimo znaczącego zmniejszenia wydobycia węgla w ciągu minionych 20 lat, ilość wydzielającego się metanu nie maleje, m.in. z powodu eksploatacji węgla z coraz głębiej położonych pokładów - im głębiej, tym bardziej wzrasta metanowość udostępnianych złóż.

Odmetanowanie jest konieczne przede wszystkim dla zapewnienia bezpieczeństwa górnikom - zapalenia i wybuchy metanu należą do największych naturalnych zagrożeń w górnictwie podziemnym. Kopalnie zwalczają zagrożenie, stosując specjalne systemy metanometrii, odpowiednio przewietrzając wyrobiska i tworząc systemy odmetanowania. Natomiast większe wykorzystanie wydzielającego się z górotworu metanu do celów energetycznych zmniejsza emisję tego gazu do atmosfery.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.